Tutorial naprawy progów
Moderator: Moderatorzy
-
Przemas
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
nic nie pisz tylko wskakuj w galoty, leć do Casto po pianke w promocji i na zlot w bernardynce lodowka bedzie po full profi blacharce
za jedyne 100 zł (no w porywach 200 bo jeszcze wiadro 20L śnieżki trzeba dokupic i wałki i lepik na zabezpieczenie podlogi)
Ostatnio zmieniony 04 kwie 2013, 10:01 przez cidzej, łącznie zmieniany 1 raz.
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
dlaczego ? nie oszukujmy sie - zyjemy w takim kraju a nie innym i nie ma co sie czarowac - nawet te najwieksze madrale jak zajada na stacje diagnostyczna po przeglad i uslysza, ze nie dostana bo progi czy podloga zjedzona to ilu z tych "madrali" pojedzie odstawic auto do nissana zeby im zrobili porzadek za 5000pln ?? 90% wybierze wariant pianka/tasma/blacha+nity i na to bitex/baranek a pozniej jak bedzie kasa to sie zrobi byleby przeglad przeszedl lub b y sie sprzedal ... nawet bogaty niemiec nie remontuje auta przed wstawieniem do komisu (co wmawiaja nam niektorzy handlarze) wiec czemu sie oszukujemy i udajemy ze jest inaczej ??
- WieSiu
- Posty: 23725
- Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
- Lokalizacja: Wrocław
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 1985
- Generacja: MK3
- Nadwozie: Sedan
- Kontakt:
O tak wykonana prace mialem w Vanie
dlugo to nie wytrzymalo. Ale oczywiscie dla sprzedajacego to byl wazny arguiment,ze mial naprawiane progi 
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
-
margaritta
- Posty: 282
- Rejestracja: 12 cze 2009, 22:46
- Lokalizacja: Pomorze zachodnie
- Pojemność: 1800
- Rocznik: 1997
- Generacja: MK1
- Nadwozie: Kombi
-
Przemas
Z czym Ty wyjeżdżasz...cidzej pisze:nawet bogaty niemiec nie remontuje auta przed wstawieniem do komisu (co wmawiaja nam niektorzy handlarze) wiec czemu sie oszukujemy i udajemy ze jest inaczej ??
no właśnie to, że nas nie stać na nowe auta to dla nas ma jeszcze większe znaczenie jak jest zrobiona robota... i wolałbym kupić takie ze zjedzonymi programi, niż co roku przez 5 lat lepione pianką, a potem nie ma do czego spawać... Chyba nie wierzysz, że kiedykolwiek jak będzie przypływ gotówki to on to poprawi? Jak się rozleci konkretnie to może i tak, bo nie będzie innego wyjścia...
Bardziej chodzi o sam fakt użycia pianki. Wystarczyło naspawać głupią blachę na ten próg, młoteczkiem dogiąć, lekko popieścić np. szpachlą i starczy. Koszt taki sam, a nie rozleci się po pierwszych jesiennych deszczach. Jak ktoś nie ma ani umiejętności posługiwania się młotkiem, ani paru stówek by u znajomego ze wsi zrobić (bo myśle, że za jeden to góra 100zł lokalna złota rączka zrobi) no to się robi coś co rozleci się po roku i trzeba bulić więcej, albo się opchnie i niech się męczy kto inny...
90% tak zrobi i dlatego właśnie trzeba napiętnować takie zachowania...
Przemek ja też. Tylko nas jest może z 5% takich klientów, a reszta to chce za 5000 auto prawie jak z salonu.Przemas pisze: i wolałbym kupić takie ze zjedzonymi programi
Ludzie najczęściej kupują oczami i handlarze dokładnie to wiedzą. Zresztą wystarczy popatrzeć na roczniki sprzedawanych aut i na ich przebiegi. Gdybym w tej chwili wystawił swoją vołovinę nawet za 4 000 z przebiegiem jaki ma na blacie (286000), to pies z kulawą nogą nawet by nie zadzwonił. Ale jak ją wystawię za 6000 i z przebiegiem 178000 to.....pójdzie w tydzień.
- WieSiu
- Posty: 23725
- Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
- Lokalizacja: Wrocław
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 1985
- Generacja: MK3
- Nadwozie: Sedan
- Kontakt:
darcun4, ale jak bedziesz chcial sprzedawac,to mimo wszytko nie krec przebiegu,jak auto jest uczciwe i nie ma duzo wad ukrytych i sie nie rozpada,to sprzedasz dajac ogloszenia na odpowiednich forach
jak cos to pomoge 
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
ja swoje sprzedalem w 2 tyg z realnym przebiegiem 405tys km opierajac sie tylko na wystawianiu w bramie i ogloszneiu na tablicy.pl
takze da sie sprzedac, grunt zeby cena byla odpowiednia i auto technicznie zadbane ja dodatkowo mialem pelna dokumentacje napraw wiec napewno to bardziej zachecalo niz jakies tam "akumulator to wymienialem CHYBA 3 zimy temu
"
warto tez podkreslic fakt iz jest sie wieloletnim wlascicielem auta - duzo latwiej wierza w nasze dbanie o auto jak slysza, ze auto mamy juz 6 lat niz 3 miesiace
to tyle tytulem wtracenia w temat
warto tez podkreslic fakt iz jest sie wieloletnim wlascicielem auta - duzo latwiej wierza w nasze dbanie o auto jak slysza, ze auto mamy juz 6 lat niz 3 miesiace
WieSiu, na razie nawet o tym nie myślęWieSiu pisze:jak bedziesz chcial sprzedawac
To jest najnudniejszy samochód jaki miałem, żadnej adrenaliny typu "dojadę czy nie, urwie się coś, czy nie, odpali czy na hol .....itp". Zresztą w zeszłym miesiącu dowód wymieniałem, bo zabrakło miejsca na wpisy