Uno- elektryka sie skupczyła

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

margaritta
Posty: 282
Rejestracja: 12 cze 2009, 22:46
Lokalizacja: Pomorze zachodnie
Pojemność: 1800
Rocznik: 1997
Generacja: MK1
Nadwozie: Kombi

Uno- elektryka sie skupczyła

Post autor: margaritta »

Koledzy, dlaczego jesteście (jesteśmy) jedynym forum z prawdziwego zdarzenia, gdzie ludzie się spotykają i w czasie rzeczywistym udzielają sobie wskazówek- aluzja do foruma uno, gdzie odpowiedź na posta trwa miesiącami).

Mam taki oto problem: wjmowałam i sprawdzałam dzisiaj bezpieczniki we fiacie uno. Wszystko wydaje się ok, ale auto po tej "ekspertyzie" nie odpowiada żadnym znakiem, ani sygnałem na przekręcenie klucza w stacyjce. Żadna kontrolka się nie świeci ani rozrusznik nie kręci. Dodam ze radio mam na niezależnym obwodzie i działa, wiec aku sprawny. Mam dziwne przeczucie że skrzynka bezpieczników gdzieś nie styka. Auto urodzone w 2000roku, w nienajgorszym stanie technicznym. Co zepsułam ?
Wiem jak szybko mój Anioł Stróż potrafi latać, ale bez Abs-u trudniej złapać go za skrzydła
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Powyciągaj jeszcze raz te bezpieczniki - poczyść styki i powtykaj je ponownie
Mam nadzieje , że wyciągałaś po kolei i wtykałaś je w te same miejsca
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

jak ci sie elektryka skupczyla to idz do kupca niech naprawia :lol:


sory nie moglem sie powstrzymac


no i wiecie, ze znam wieska :cool:
margaritta
Posty: 282
Rejestracja: 12 cze 2009, 22:46
Lokalizacja: Pomorze zachodnie
Pojemność: 1800
Rocznik: 1997
Generacja: MK1
Nadwozie: Kombi

Post autor: margaritta »

nie wiem czy mam się cieszyć czy martwić :p

tak właściwie to byłam wczoraj przekonana że to wina braku paliwa, bo jeździłam na rezerwie naprawdę długo.... ale kiedy dotaszczyłam w baniaczku 4L paliwka i auto dalej nie chciało ze mną gadać, zaczęłam się zastanawiać nad elektryką. Po mile spędzonym z Wami wczorajszym wieczorze, uzbrojona w nowe bezpieczniki i górę klamotów, wsiadłam do auta, jeszcze raz przekręciłam kluczyk w stacyjce i.... auto do mnie przemówiło w całej swej okazałości, poza tym, że tym razem radio do mnie Nie gada( które jak wcześniej pisałam jest na osobnym zewnętrznym obwodzie, tzn że powinno gadać na wyłączonym silniku...)
Ostatnio zmieniony 05 kwie 2014, 21:08 przez margaritta, łącznie zmieniany 1 raz.
Wiem jak szybko mój Anioł Stróż potrafi latać, ale bez Abs-u trudniej złapać go za skrzydła
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Czyli autko sie wystraszyło naszego foruma :mrgreen:
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam »

Widać potrzebował odpocząć i po prostu spał. To jest Fiat, tego nie zrozumiesz, ja swojego też nie rozumiem :P
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Awatar użytkownika
driver98
Posty: 1415
Rejestracja: 28 lis 2007, 11:10
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: driver98 »

margaritta, być może jest to wina samej stacyjki,a to radio.....no.... przypadek?!
PRAWDZIWY FACET JEŹDZI DIESLEM,A BENZYNA I GAZ...DLA PANIENEK😎
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

stacyjki lub zwyczajnie kostka stacyjki ze skrzynki bezpiecznikow wylazla :) nie wiem czy w uno skrzynka jest opuszczana jak w escorcie
ODPOWIEDZ