Kontrolka przepalonych żarówek

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Kontrolka przepalonych żarówek

Post autor: nonam »

Ręce mi opadły i nie mam pomysłu o co chodzi mojemu wspaniałemu Fiatowi, historia wygląda następująco:

Od czasu do czasu przestawała świecić prawa tylna postojówka, a co za tym idzie na desce zapalała się kontrolka spalonej żarówki, jeśli strzeliło się liścia w lampę, to żarówka zaczynała świecić a kontrolka gasła. Po pewnym czasie zaczęło mnie już drażnić wysiadanie i bicie lampy i wymieniłem obie żarówki na nowe, włączyłem światła, obie świecą, zadowolony z siebie wsiadłem do samochodu i... kontrolka świeci na stałe i nie gaśnie :d Kombinowałem już z włożeniem starej żarówki ale to nie pomogło. Pytanie czy ktoś ma pomysł co temu włoskiemu parchowi chodzi? Inna oporność że wywala kontrolkę? Nie mam kompletnie pomysłu a nie ukrywam że nie lubię jak mi się za zegarach coś świeci, czego być nie powinno :P A, no i rozwiązania typu "wyciągnij żarówkę" czy "zaklej taśmą" nie akceptuję :P
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13023
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: kupiec »

Miałem coś napisać ale przeczytałem ostanie zdanie wiec nie pomoge :p
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
Awatar użytkownika
Lukas
Posty: 6208
Rejestracja: 28 mar 2004, 18:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Lukas »

A można padła przy okazji inna żarówka? Podświetlanie rejestracji?
:ble:
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam »

Lukas, sprawdziłem, świeci każda żarówka która znajduje się w tym samochodzie :)
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Awatar użytkownika
Kleszczak
Posty: 1668
Rejestracja: 24 lut 2015, 07:10
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
Pojemność: 2000
Rocznik: 1993
Generacja: MK6
Nadwozie: Cabrio

Post autor: Kleszczak »

a ja bym zobaczył instalację bo skoro stukałeś i działało to może któryś styk jest zaśniedziały?
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam »

Kleszczak, wsadzałem tam łeb, dłubałem śrubokrętem w gnieździe i niby wszystko jest ok, ale będę jeszcze chyba ten trop sprawdzał jak wrócę z urlopu :P
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
ODPOWIEDZ