Witam,mam śmieszny problem ...Otóż chcę wymienic pompe paliwa ale cos mi w tym przeszkadza... Są to przewody, macie jakiś patent na wyciągniecie ich bez niszczenia ?Za chiny nie moge ich wyciągnąć...Grzał nie będę bo wybuchne
a kiedys widzialem gdzies taka fotorelacje tyle ze gosc tak nie rombal siekiera auta (podlogi) tylko wyciol flexem ladnie.a co do dojscia do pompy i przewodow nie lepiej bylo ci sciagnac zbiornik?przynajmniej nie mial bys takiej kichy
w Scorpio było podobnie i te przewody ściągałem poprostu pociągając... tylko uważaj bo paliwo Ci tryśnie... ja ściągnąłem i tatuś paliwem po oczach dostał... tak więc radze ostrożnie
Daniel-K pisze:jakiś patent na wyciągniecie ich bez niszczenia
z tym jest przerabane bo nieraz ten mechanizm nie chce puscic ,musisz wcisnac ten czerwony palstik lekko popychac i powinno zejsc
na tym czarnym plastiku chyba jeszcze masz takie zabezpieczenia trzeba je odchylic srubokretem
Widac ze juz na jednym kruccu wcisnales ten palstik z drugim zrob to samo i powinno zejsc jak bedziesz lekko popychal jakims srubokretem
Dzięki za podpowiedzi Nie patrzcie na to że tam jest wywiercone itd...Nie chcialem ciąć bo nie bezpiecznie.Ja tam będę dorabiał klapeczke i to wszystzo wyszlifuje ze bedzie gładziutkio...Ale te kosmetyczne sprawy to na końcu...
[ Dodano: Sro 30 Gru, 2009 ]
Korzystajac z okazji ze temat o pompie to chcialem sie zapytac o jedna rzecz...Pompa w moim orionie jesli działa dobrze to jest okale gdy dojezdzam do skrzyżowania i zwalniam auto gasnie i nie chce odpalic...znalazlem na to sposob,wyciagam przewód paliwowy od filtra paliwa i ten co idzie od tego regulatora czy jak to sie zwie,co przez niego paliwo wraca do baku... przekrece ze dwa razy zaplon,oczywiscie paliwol leje sie pod auto...i po tej operacji pompa zaczyna normalnie chodzic i podawac paliwo-auto odpala...Dojade do nastepnego skrzyzowania auto gasnie i to samo znowu...dziwny dzwiek pompy i trza wyciagac przewody ,ehh nie wiem czy to pompa czy moze cos z odpowietrzeniem ukladu paliwowego albo przewody powietrze łapia... Co to może jeszcze być ?