Peugeot 106 1.1 - nie chce odpalić
Moderator: Moderatorzy
-
Albercik
Peugeot 106 1.1 - nie chce odpalić
Cześć. Mam taki problem z pugim 106 1.1. Auto od dłuższego czasu stało nie ruszane. Dwa tygodnie temu został naładowany akumulator i autko odpaliło na dotyk, trochę pochodziło i zostało zgaszone. Potem nie chciało odpalić, ale było bardzo mało paliwa w baku, więc nikt się tym nie przejął. Wczoraj zostało dolane 5L paliwa, ale auto dalej nie chciało odpalić. Dziś dolaliśmy dodatkowe 5L paliwa (kiedyś tam miałem, że mimo 5L auto nie chciało odpalić, ale po dolaniu zapaliło).
- kable WN sprawdzone - ok.
- pompa paliwa chodzi
- prądu jest pod dostatkiem
- rozrusznik kręci elegancko
- wszystko jest niby ok, ale nie dochodzi do zapłonu...
- kable WN sprawdzone - ok.
- pompa paliwa chodzi
- prądu jest pod dostatkiem
- rozrusznik kręci elegancko
- wszystko jest niby ok, ale nie dochodzi do zapłonu...
-
Albercik
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
a no tak sie miało zapowietrzyć jak wszystkie benzyniaki bez paliwa
paliwa dolałes ale powietrze w układzie paliwowym zostało
Przed próbami odpalania spróbuj sobie podpompowac paliwa pompą. Przed próbami kręcenia rozrusznikiem pozwól pompie troche popracować... Choc nie wiem czy puga nie trzeba jakoś odpowietrzyc... Poza tym niektóre silniki z elektronika nie cierpią gdy wyjeżdża się paliwo do końca.... Poczekaj na opinie kogos kto z tym maleństwem spod znaku lwa miał więcej do czynienia, np yanek, yeżu chyba tez pugiem zasuwał...
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
- Jamszoł
- Posty: 22193
- Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
- Lokalizacja: Kalisz
- Pojemność: 2300
- Rocznik: 2008
- Generacja: MK4
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Na pewno będzie podobnie jak u całej reszty benzynowców.
Do wtrysku lub listwy dochodzi wężyk paliwowy - odkręć go i uruchom na moment pompkę - niech bena się przeleje.
Może być tak , że przed wtryskiem /wtryskami jest powietrze a ono nie przejdzie przez wtryski.
Do wtrysku lub listwy dochodzi wężyk paliwowy - odkręć go i uruchom na moment pompkę - niech bena się przeleje.
Może być tak , że przed wtryskiem /wtryskami jest powietrze a ono nie przejdzie przez wtryski.
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
- WieSiu
- Posty: 23725
- Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
- Lokalizacja: Wrocław
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 1985
- Generacja: MK3
- Nadwozie: Sedan
- Kontakt:
Weź go na hol i pojeździj z km na biegu i pewnie się sam odpowietrzy 
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
-
Albercik
taki był plan, tylko kumpel go na dwa tygodnie na ręcznym zostawił, więc teraz bez młotka ani rusz, a pogoda nie sprzyja na rozbieranie bębna pod chmurką. Oczywiście i tak trzeba będzie to zrobić. Ale chcę zaczekać do odwilżyWieSiu pisze:Weź go na hol i pojeździj z km na biegu i pewnie się sam odpowietrzy
Cidzej - możesz mieć rację z tymi świecami. Spróbuję to zrobić. wykręcę, przeczyszczę i zobaczymy, czy iskra jest.
Yagr - w ten sposób już go próbowałem odpowietrzyć. Tzn kilkanaście razy próbowałem przekręcać kluczyk, pompa chodziła przez dłuższy czas. Zastanawiam się jeszcze czy by nie nalać trochę spirytusu do baku, żeby związał wodę (albo ją rozpuścił, jeśli zamarzła). Ewentualnie myślałem, źeby spróbować odpalić na dezodorant...
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Albercik, ręcznym się nie przejmuj - jesli tylko linka puści (lewarek na dole) to szczęki odblokujesz po odpaleniu, wystarczy zacząć jazdę od cofnięcia, nawet 10cm wystarczy żeby szczęki puściły 
Zamiast samostartu na dezodorant zrób podstawy - sprawdź świece i czy wtryskiwacz dostaje paliwo. Jak to zrobisz to będziesz wiedział co robic dalej.
Zamiast samostartu na dezodorant zrób podstawy - sprawdź świece i czy wtryskiwacz dostaje paliwo. Jak to zrobisz to będziesz wiedział co robic dalej.
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
-
Albercik