Jakie niemiłe przygody mieliście na stacjach benzynowych ??

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Mikosz
Posty: 1689
Rejestracja: 12 lis 2007, 16:57
Lokalizacja: UK

Jakie niemiłe przygody mieliście na stacjach benzynowych ??

Post autor: Mikosz »

Opiszę co mnie spotkało dzisiaj :evil:
Podjeżdżam na stację Auchan w celu zatankowania ON do pełna.
Stoję pierwszy w kolejce. Przede mną była renówka Megane z ładnymi aluskami, młodziak zatankował 7 literków benzyny za 32 zł !! Co za debilizm !!
No dobra moja kolej, pompa w dystrybutorze bardzo wolno pompowała ON. Nigdy w życiu tak długo nie tankowałem. Pewnie w kolejce ludziska myśleli że mam ponad 100 litrowy zbiornik :mrgreen:
Ale to nie wszystko... Gdy zbliża sie na liczydle 160 zł (bo tyle mniej więcej wychodzi pełny bak) to zaraz będzie blokada ale niestety tak się nie stało i efekt taki że paliwo wylało się na beton, zderzak, buty, skarpety oraz spodnie :evil: Po cofnięciu pistoletu widziałem jeszcze paliwo w rurze ale się odpowietrzyła i płynęła do zbiornika. No to zapłaciłem 157 zł, jeszcze brakuje 1-2 litra aby czujnik blokował.
Na następny raz ominę ten dystrybutor oraz przy tankowaniu oddalam.
Kurcze co to może być ? wina pistoletu czy coś nie tak z odpowietrzaniem ??


Możecie opisać jakie przygody mieliście na stacjach :)
Illuminati75

Post autor: Illuminati75 »

- Notoryczna kradzież korków od LPG na stacjach BP w Warszawie. Z tego co się dowiedziałem pracownik owszem - ma obowiązek odkręcić i zatankować (ja w tym czasie płaciłem) ale nie miał obowiązku zakręcać. W ten sposób straciłem 3 kapsle.

- Stacja AutoGAZ oraz stacja diagnostyczna dla dużych mobili za Błoniem w stronę Sochaczewa, na wysokości bodajże 440 kilometra (krajowa 2) - uszkodzony mieli lub nadal mają dystrybutor LPG. Bo jakim cudem można do mojego zbiornika 44 litry (właściwa pojemność -20%) wlać 42,8 litra LPG? Zagadałem się przez telefon i nie patrzyłem jak tankował. Dobre 10 litrów poszło w powietrze. Kłótnia na nic się zdała. Omijać szerokim łukiem tę stację!
choody88

Post autor: choody88 »

Ja kiedyś też się oblałem benzynką ale to z własnej chciwości...


na neste wrzuciłem 50zł w dystrybutor.... leje, leje już 100... 150... 200...240... odbiło raz, drugi trzeci...

nie wiem co to za błąd był ale byłem bardzo miło zaskoczony :) koleś za mną też wlał do pełna :) więc z dystrybutorem było coś popaprane, może jakiś haker go złamał... nie wnikam. kolejnego dnia już niestety było normalnie :)
Awatar użytkownika
Mikosz
Posty: 1689
Rejestracja: 12 lis 2007, 16:57
Lokalizacja: UK

Post autor: Mikosz »

choody88 pisze:nie wiem co to za błąd był ale byłem bardzo miło zaskoczony :) koleś za mną też wlał do pełna :) więc z dystrybutorem było coś popaprane, może jakiś haker go złamał... nie wnikam. kolejnego dnia już niestety było normalnie :)
Jakbyś wcześniej wiedział że jest popaprany to byś przygotował kilkanaście baniaków, lałbyś do woli i byłby niezły handel znajomym po niższej cenie :619:
choody88

Post autor: choody88 »

jakbym się do pracy nie spieszył to bym się do domu po baniaki wrócił :P
kris

Post autor: kris »

Ja kiedyś miałem troche roboty przy aucie,z boku parkingu strzeżonego jest Statoil,poszedłem kupić sobie ćwiartke i poprosiłem gościa żeby drugą schował do lodówki ,powiedziałem że za jakąś godzinke po nią przyjde,ide za jakiś czas a gość mówi że zapomniał włożyć :evil: no i musiałem pić ciepłą wódke :553:
Nadmienie,że było to podczas upałów.
Ostatnio zmieniony 02 paź 2010, 16:12 przez kris, łącznie zmieniany 1 raz.
Illuminati75

Post autor: Illuminati75 »

Powaliłeś mnie na kolana ze śmiechu :DDD
karol MAŁY

Post autor: karol MAŁY »

to ja też się przyłącze do tych wypowiedzi :mrgreen: zaraz po przełożeniu silnika na klekotka pojechalem zatankować (bliska)i leje na pewniaka rope (bo nie zrobiłbym mojemu essowi takiej krzywdy żeby zalać go plackami)i po podejściu do kasy mówie że za nr4 kłade kaske i odjeżdżam po kilku minutach oświecilo mnie czemu ta ropa była taka tania i na następny dzień okazało sie że jakiś ku..s zamienił węze ropa bio :evil: ale mnie zagotowało zaraz płukanie układu i wymiana filtra wiem że by to przepalił ale taki mam nawyk że lubię dbać o swoje auto :razz: i teraz od tamtej pory tankuję tylko VPOWER albo ostatnio DIESEL GOLD droższe ale moim zdaniem lepsze
dziku
Posty: 589
Rejestracja: 06 gru 2008, 20:10
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: dziku »

Dlatego na wszelki wypadek zawsze tankuję na tej samej stacji, z tego samego dystrybutora ;)
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

ja kiedys sobie stoje i leje w escorta, jakos zaraz na poczatku, pierwsze tankowanie do pelna ... leje i leje ... leje i leje ... gapiac sie na na cyferki dystrybutora tak zaczynam powoli czuc coraz bardziej ta benzyne .... ja patrze a tu zalalem polowe stacji benzynowej :| jak to mozliwe ?? baran mechanik od ktorego tego dnia odbieralem auto nie zakrecil pompy paliwa i przelalem 15L Pb :/
Awatar użytkownika
Mikosz
Posty: 1689
Rejestracja: 12 lis 2007, 16:57
Lokalizacja: UK

Post autor: Mikosz »

Po ponad dwóch tygodniach od ostatniej przygody była pora kolejny raz tankować. Omijałem pechowy dystrybutor nr 4. Zalałem z dystrybutora nr 10. Odbiło się przy 34 litrach za 140 zł więc odpowietrznik dobry a felerny był pistolet na czwórce .
To tyle :)
ODPOWIEDZ