Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11804
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: cidzej »

Wymienilem szybe w moim nowym nabytku. Niestety w starej poszlo pekniecie od odprysku po kamieniu. Tym razem zalozylem Pilkingtona. Z wlasnej kieszeni nie stac mnie na oryginal (3000 ostatnio placilem a dokladnie to ubezpieczyciel)
Awatar użytkownika
Lukas
Posty: 6210
Rejestracja: 28 mar 2004, 18:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Lukas »

Zalolylem taka w passacie i bylem zadowolony. Wez sobie w ubezpieczeniu dodstek szyba, bo czesto masz z nia problem.
:ble:
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11804
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: cidzej »

Tutaj nie ma AC. W cmaxie mam przy czym szyba ubezpieczenie szyby w wiekszosci przypadkow nie umizliwia wstawienia oryginalu a to jest lipa. Jak pokazuje praktyka to w przypadku grzanych szyb slabo sie sprawdzaja zamienniki i dosc szybko padaja (np. Nord glass to podobno kwestia roku-dwoch) co mi srednio odpowiada
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13030
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: kupiec »

A jeżeli jest wykupiona opcja czesci oryginalnych to szyby musza być oryginalne czy z tym tez jest jakis problem?
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Jamszoł »

U Matiego w Mundło jest szyba Pilkingtona i sprawuje sie b.dobrze
Nie mam żadnych wiadomości o niesprawności choć kawałka ogrzewania
A ma już kilka lat - czyli od 2010 roku , kupiłem Mundło z pękniętą szybą i od razu poszła do wymiany
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11804
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: cidzej »

Kupiec to zalezy od konkretnego ubezpieczenia. Z tego co sie orientuje to w wiekszosci przypadkow jest tak ze z opcji szyba mozesz wienic na zamiennik a to o czym ty mowisz to jest w przypadku juz szkody z ac i wtedy mozna na oryginal ale wtefy tez travisz znizki z ac. Niby co tam znizka ale juz przy dwoch szkodach np wymiana szyby i naprawa jakiejs obcierki/wgniotki z ac i juz mozesz miec mega problem z ubezpieczeniem i/lub skladka bedzie kosmiczna jak u mnie.
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13030
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: kupiec »

Nie do końca się z tobą zgodzę cidzej ;) miałem szkodę na ~ 9500 zł i naprawiałem z AC a rok później zapłaciłem o ok 100 zł więcej za pakiet ubezpieczeniowy.
Szyby nie wymieniałem i dlatego pytam czy są jakieś problemy z wymianą, bo słyszałem jakoby dla firm ubezpieczeniowych "oryginalność" szyby jest pojęciem względnym.
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11804
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: cidzej »

A czy ta szkode miales ostatnio tzn w viagu 12 m-cy? Bo jak wczesniej to uwierz mi ze reguly gry wywrocily sie do gory nogami
Awatar użytkownika
darcun4
Posty: 3494
Rejestracja: 22 mar 2005, 20:46
Lokalizacja: Toruń

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: darcun4 »

Za tydzień będę na ciepłej wyspie, a Miśka zostawię jako rannego.
Jak nie urok, to .............przemarsz wojska. Jedyny plus tego, to nabyta wiedza, że cała blacharka ma 140 mikronów lakieru.
Załączniki
20170829_105907.jpg
20170829_105855.jpg
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14718
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Yagr »

To przez twoja agresywną jazdę na wstecznym :DDD

Szkoda miśka.... juz nie będzie miał wszędzie tych 140... :/
Na którą wyspę uderzasz?
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13030
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: kupiec »

No przecież napisał że na ciepłą ;)
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
Awatar użytkownika
darcun4
Posty: 3494
Rejestracja: 22 mar 2005, 20:46
Lokalizacja: Toruń

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: darcun4 »

Ponownie Rodos.
.
Jutro dojedzie zakupiony zderzak, mam nadzieję, że nie za mocno poharatany i do piątku chociaż go zmatowię i ew. połatam. Reszta prac po powrocie i będę miał na to tylko tydzień.
.
Ubezpieczyciel uznał szkodę całkowitą i "pozbyłem" się auta ;) .
Zderzak już pomalowany i schnie w garażu. W czasie mojej nieobecności, blacharz zajmie się klapą i tylnym pasem. Jak wrócę, to pomaluję.
Awatar użytkownika
Hex
Posty: 1302
Rejestracja: 19 paź 2011, 19:54
Lokalizacja: Gdańsk
Pojemność: 1996
Rocznik: 1992
Generacja: MK5
Nadwozie: Hatchback

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Hex »

Dla swojego nie escorta zrobiłem w ten weekend, o tyle kilometrów ;)
Załączniki
IMG_5833.jpg
Perfekcyjna pani domu
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11804
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: cidzej »

Wyczyscilem preparatem na grzyby o takie tam marki Wurth wnetrze puchy filtra kabinowego + zalozenie nowego filtra. Dodatkowo sprawdzilem ze jest zasilanie na kostce od szyby ale chyba byla niedopchnieta bo jak ka docisnalem to na chwile obroty spadly - moze w koncu zacznie grzac cala. Przy okazji przetarly sie przewody od grzanych spryskow (tak tak okazalo sie ze juz w innym aucie zastosowali ten sam patent z izolacja w ASO - dziady pierd...ne) - naprawione.
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11804
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: cidzej »

UP (po testach w terenie):
szyba grzeje juz cala
spryski grzeja
wentylacja działa cacy

zadanie zrealizowane :)

(w/w to prace w "starej" foce, bo o tym nie wspomnialem)
ODPOWIEDZ