Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11804
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: cidzej »

Myślałem że nie pali
Licznik bywa problem z szyna Can konkretnie zimne luty. Wtedy sypie błędami o niezrozumiałej naturze i występują problemy z usterka silnika. YAGR z tym długo walczyl
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4681
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: nonam »

U mnie nie ma kompletnie żadnych błędów. Za pierwszym razem po prostu szarpnął i zdechł podczas parkowania, a potem już nie odpalił, błędów brak. Po wymianie filtra paliwa ożył, ale w czasie jazdy co jakiś czas pojedynczo szarpnął, miałem nadzieję że to problem z paliwem bo zepsuł się po jakichś 40km od zatankowania do pełna. Wyjeździłem z 10l, zalałem dodatku do czyszczenia układu wtryskowego z LM, dolałem ropy do pełna i chciałem to wyjeździć do końca. Udało się zrobić 330km i pół zbiornika opróżnić, dzisiaj chwilę przed tym jak zdechł to jakoś dziwnie jechał, laga jakiegoś miał przy dodawaniu gazu, 2k obrotów, trzeci bieg, gaz w podłogę i jakieś 2-3 sekundy czekania i dopiero jechał, ale też mam wrażenie że nie tak jak powinien. Potem przejechałem szybciej przez poprzeczne nierówności, "usterka silnika", pikanie z liczników, zdechł i to by było na tyle. Nie mam pojęcia co mu jest i czuję że to będzie straszne rzeźbienie w gównie bez błędów i powtarzalnych objawów
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11804
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: cidzej »

A czym sprawdzasz błędy? Forscan czy jakis soft do obd2? U mnie ani diagnoskop ani typowy soft do elma nie wykazują błędu egr a Forscan tak co jest zresztą zgodne z rzeczywistością
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4681
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: nonam »

U siebie sprawdzałem Delphi, mechanik nie wiem jakim testerem, ale też mu nic nie wyszło
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23729
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: WieSiu »

nonam pisze: 31 maja 2021, 22:15
Wiesiu ale co reklamować? Filtr paliwa czy dodatek LM do paliwa? :P
myslalem,ze juz oddawales mechanikowi i ze miales awarie, że nie chciał odpalić przed oddaniem. Ale moze sobie dopowiedzialem :P


Forscan to w sumie prawie jak oryginalny fordowski tester :D wszedzie zajrzy.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4681
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: nonam »

Wiesiu był u mechanika i po wymianie filtra ożył, każdy miał nadzieję że to paliwa, ale chyba jednak nie :P

Z forscanem jakoś się nie umiałem dogadać, miałem kiedyś ale nie mogłem się połączyć :P
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11804
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: cidzej »

Niech ojciec się pogłowi jak i ci go przeskanuje. Widać że ostatnio mu się nudzi :D
Forscan prawdę ci powie nie to co inne narzedzia
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4681
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: nonam »

Nie mam go u siebie, zaprowadziłem do mechanika od którego go kupiłem i powiedziałem że na zrobić na gwarancji :D
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14718
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Yagr »

Mati, usterka silnika sama z siebie się nie zapala - coś musi siedzieć głębiej - potrzebny dobry interfejs i program...
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
darcun4
Posty: 3494
Rejestracja: 22 mar 2005, 20:46
Lokalizacja: Toruń

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: darcun4 »

Przez 3 dni toczyłem walkę też z dziwną usterką. Odpalał prawie normalnie, a jak odpalił zapalały się kontrolki silnika, ABS'ów, poduszki kierowcy, ESP i nawet na czerwono znaczek kierownicy i choooj wie co jeszcze. Oczywiście tryb awaryjny i do mechaniorów. Podłączali do Boscha, Delphi, Luncha, VCDS'a i kasowali kontrolki, a przy okazji i mnie. Zadzwoniłem do kolegi mechanika. Kazał naładować akumulator i podjechał skasować same kontrolki (mnie już nie kasował).
Jak ręką odjął. Pomogło doładowanie akumulatora. A skurwiel odpalał.
Awatar użytkownika
Kleszczak
Posty: 1671
Rejestracja: 24 lut 2015, 07:10
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
Pojemność: 2000
Rocznik: 1993
Generacja: MK6
Nadwozie: Cabrio

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Kleszczak »

u mnie też czasami pokazuje rozładowany akumulator a podobno objawy są bardzo dziwne, puki poza samym info nic się nie dzieje i dlatego też zaktualizowałem c+ aby wiedzieć ładowanie akumulatora.
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Jamszoł »

Do pomiaru w czasie rzeczywistym - w trakcie jazdy to ja mam zamontowane to :
https://allegro.pl/oferta/miernik-teste ... &bi_m=reco&
Oprócz napięcia na aku mam podane w ilu procentach mam naładowany akumulator , poza tym jakie jest napięcie w spoczynku - jakie ładowanie oraz chyba co najważniejsze - jakie jest najniższe napięcie na akumulatorze w trakcie uruchamiania silnika
Wszystko do odczytu na smartfonie
Przy okazji można sobie sprawdzić jak ładuje ładowarka czy inny prostownik - cały proces ładowania mamy wyświetlony graficznie z możliwością odczytu napięcia + historia ładowania i rozładowywania nawet do kilku miesięcy wstecz
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
clhseba
Posty: 2667
Rejestracja: 22 sie 2009, 22:00
Lokalizacja: Katowice
Pojemność: 2000
Rocznik: 2007
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
It’s my birthday

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: clhseba »

kupiłem dojazdówkę do mondeo :D
mam pełno wymiarowy zapas ale skubany jest duży a podczas pakowanie sie na wakacje kazdy centymetr miejsca jest na wagę złota

Smieszna srawa z tą dojazdówką to fakt ze dałem zapytanie na grupie FB ze szukam dojazdówki w mojej okolicy
sprzedający licytowali się który taniej a jak staneło na 100 to już zeby wybrać daną ofertę koleś zaoferował ze do domu mi je przywiezie :O
i tak oto tym sposobem mam za 100 złociszy koło + klucz+ lewarek+ pokrowiec z dostawą do domu
Awatar użytkownika
Mateklobez
Posty: 3383
Rejestracja: 16 wrz 2009, 21:32
Lokalizacja: Łobez / Rees
Pojemność: 1597
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Hatchback
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Mateklobez »

Ja też myślalem o dojazdówce do Citroena, ale tam nie mam wogóle koła zapasowego, tylko zestaw naprawczy.
Zachodniopomorska Elita
*Escort Turnier Ghia 1,8 TD 1999
*Escort MK7 "RS1600" 1996
>Fiesta ST150 2008
>>C4 Picasso 2.0 BlueHDi150 2015
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14718
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Yagr »

Mateklobez pisze: 03 cze 2021, 09:39 Ja też myślalem o dojazdówce do Citroena, ale tam nie mam wogóle koła zapasowego, tylko zestaw naprawczy.
Jak są wersje z dojazdówką to trzeba tylko wkładkę styropianową wymienić i można dojazdówke wrzucać... chyba że w tej cytrynie w ogóle nie przewidzieli takiego ustrojstwa jak zapas....
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ODPOWIEDZ