cidzej pisze: 12 mar 2019, 09:22
jak w escorcie to nie wiem bo jest pod uszczelką
pewnie przyklejone skoro piszesz, ze jak kauczuk, a co znaczy trwale elastyczne,to nie wiem, wydawalo mi sie zawsze, że da rade to zgnieść i zmieni swoj kształt łatwo
Parę specyfików jak do tej pory znalazlem, które pozwalają zdjąć ewentualnie taką uszczelkę. Ostatnio wklejam wszystko na to cos czym uszczelniałem dachy w lancii, jest to lepsze,bo jest demontowalne. W swoim cabrio tez mam czyms takim jak Ty wklejoną uszczelkę,obawiam się, że jakbym chciał ją zdjąć to ulegnie zniszczeniu uszczelka.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Jak sie pobawilem tym vo zaschniete to moze sie zle wyrazilem - przypomina takiego gluta dla dzieci - niby mozna to zgniatac i rozciagac ale wraca do swojego ksztaltu i ciezko to uwac/rozerwac/przekluc. Przy demontazu uszczelki raczej ja zniszczysz lub bedziesz musial wycinac z tym klejem ale w praktyce to i tak zniszczenie bo viezko to bedzie przykleic ponownie ze y ladnie wygladalo. Taka cena za szczelnosc
Dostałem od kolegi dystanse do audi 2x10mm i 2x15mm, muszę założyć i sprawdzić czy zniknie problem który znów się pojawił jak wjechały letnie koła, czyli przy maksymalnym i prawie maksymalnym zdjęcie coś jakby się tarło/trzęsło, na zimowych stalówkach z tym samym rozmiarem opon problemu nie ma, więc problem z samochodem raczej wykluczam, może coś z ET nie gra w tych alusach, odsunę je 10mm i zobaczę czy to coś da
poklejone i nie leci (narazie). za to z drugiej strony zidentyfikowalem pekniecia, ktorych wczesniej moim zdaniem nie bylo. auto stalo na podnosniku przy wymianie miski olejowej. czyzby wtedy pojawialy sie takie naprezenia budy, ktore powoduja pekniecie starej masy ? no nie wiem. ford jeszcze ma sporo do nadrobienia w kwestii karoserii do francuzów.
co domichy - wymieniona, podobno korek lepszy niż fabryczny a micha pasowala plug'n'play - nie ma to jak oryginal. za to mechanik sie nie popisal i pomimo moich uwag jako kolejny zalal silnik za duza iloscia oleju. mialo byc na 3/4 stranu ale nie pasowalo mi ze w bance 5L zostalo 1L. po spuszczeniu ~ 400ml oleju poziom nienaznie jest ponizej maxa. przy okazji pare zaczepow poprawilem przy filtrze powietrza bo oczywiscie nie zostalo to wcisniete na miejsce. normalnie czulem sie jakbym bym w programie Usterka. poraz kolejny udowodnione, ze mechanik co duzo gada g... wie. albo ja za dozbrze znam to auto, ten silnik zal czasem parzec jak oni partola robote. gdybym mial wiecej czasu i warunki to bym sam to zrobil lepiej. szkoda tez tego 0,4 oleju bo poszedl na straty a ja z tych ressztek po wymianie mam potem do escorta.
Biedny escorcik. Dostaje tyłka tesztki po młodszym rodzenstwie
I dziękuję, że ten tekst napisałeś, bo znów utwierdziles mnie w przekonaniu, że dobrze robię marnujac swój czas i robiąc samemu. A właściwie to przypomniałes mi jak było kiedyś. Oddawalem na zrobienie jednego a popsułi przy okazji drugie, a jeszcze za to musiałem zapłacić.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Biedny ? Niech sie cieszy lepiej dostac z resztek "dobrego" oleju co roku wymiane niz skonczyc na lotosie mineralu nigdy nie wymienia ym bo po co jak robi 2-3tys km rocznie. Btw. Czy ja juz pisalem ze w ko cu escort dostanie oryginalny filtr oleju forda ? w koncu zamawiajac czesci o nim pamietalem i tez mu cos wzialem bo tak to zawsze zapominam a kupic w sklepie takiego nie idzie
Wymieniłem oring na czujniku położenia wałka rozrządu, ten sam co rok temu
Chciałem wtedy zaoszczędzić 40zł, i dobrałem z renault, z silnika 1.6 16V Ale mu się chyba temperatury nie zgadzały, bo gumka skamieniała, ugniotła się i zaczął wyciekać olej, całe szczęście tylko przy wyższych obrotach, ale w porę zauważyłem plamę na parkingu Teraz muszę umyć skrzynię biegów i tył silnika.
Nałożyłem politurę na lakierek - plastiki dostały ekspeler z firmy ADBL co dostałem go pod chujke w grudniu
Wóz jeszcze stoi na zimówkach bo podnośnik w pożyczkach krąży
A ja wczoraj walczyłem z poprawkami po fachowcach z ASO, co upie#$@li 2 śruby od mocowania dolnej osłony silnika do skrzyni biegów i przykręcili trytytkami.
Aligancko rozwierciłem kikuty, nagwintowałem i wkręciłem śrubki z kwasiaka. I 3 godzinki pękły.