Witam
Mam problem z ładowaniem akumulatora. Miernikiem zmierzyłem na klemach napięcie przy zgaszonym silniku wynosiło 12,4V , a przy uruchomionym silniku 12,7V. I w ogóle mi się nie zapala kontrolka akumulatora podczas odpalania. I zakładam że to wina alternatora, ale teraz pytanie czy to by była wina : regulatora napięcia ?? czy szczotek?? czy diod??
problem z ładowaniem akumulatora escort 1.8 16v mk V
Moderator: Moderatorzy
- Yagr
- Posty: 14786
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
a sprawdź sobie tą niezapalającą się żarówkę czy nie przepalona.......
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
https://kwejk.pl/obrazek/3960794/europa-zaczyna-przesadzac-w-druga-strone.html
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
https://kwejk.pl/obrazek/3960794/europa-zaczyna-przesadzac-w-druga-strone.html
-
terrorysta
-
Blazey
Patrz chłopie i czytaj:
http://siec.no-ip.com/forum/viewtopic.php?t=6581
http://siec.no-ip.com/forum/viewtopic.php?t=6503
I kilka innych wątków w tym temacie.
Sam powinieneś dojść do wniosku, co należy sprawdzić.
http://siec.no-ip.com/forum/viewtopic.php?t=6581
http://siec.no-ip.com/forum/viewtopic.php?t=6503
I kilka innych wątków w tym temacie.
Sam powinieneś dojść do wniosku, co należy sprawdzić.