- gdzie tam najlepiej jechać
- którędy najlepiej pojechać
- czy jest gaz i czy są problemy z tankowaniem (redukcje i takie tam potrzebne ?? )
- co trzeba miec na wyposazeniu auta
- wszelkie inne uwagi jakei macie
Moderator: Moderatorzy
najlepiej jeszcze jak sam sie z nim skontaktujesz.Dotarłem po świętach
Więc co do jazdy - pojechałem moim 19 letnim cabrio po małym remoncie (głównie kosmetyka + trochę mechaniki) który był konieczny po jego zakupie - nie przygotowywałem nic specjalnego (za to w dzień wyjazdu rano przed ruszeniem odpowietrzałem jeszcze hamulcew czym pomagała mi trochę "zadziwiona" żonka).
Ale co jest ważne: hamulce, chłodzenie i olej - jeśli Ci bierze to weź ze sobą w zapasie. - Warto wpaść na mini przegląd do mechaniora.
Warto też wykupić sobie assistance (jeśli nie masz) ja miałem wykupione w Warcie (kosztowało za 14 dni około 20 zł).
Co do noclegów to w zasadzie nie trzeba robić rezerwacji (można pojechać praktycznie "na pałę" zabierając tylko ze sobą namiot i materace +jakiś koc - tak na wszelki wypadek). Jak pisze "sobe" to znaczy kwatera prywatna - noclegów lepiej szukać w mniejszych miejscowościach (są tańsze).
Dojazd: ja jechałem przez Węgry omijając Słowenię (nieźle kroją za winietę) i Austrię - taniej na winietach ale droga jakby ciut gorsza. W Chorwacji naprawdę warto skorzystać z autostrad - w końcu ma się już "w siedzeniu" trochę kilometrów i człowiek zmęczony.
Na powrót polecam zarezerwować sobie ze 3-4 dni i wrócić "starą drogą (nie autostradą) przez jeziora plitvickie i je zwiedzić (1 dzień na dojazd do jezior i podziwianie interioru (widać wciąż ślady wojny) - nocleg na plitvicach (kwaterę znajdziesz bez problemu) 2 dzień zwiedzanie jezior, 3 jazda dalej lub zwiedzanie dalsze jezior.
Jeśli zdecydujesz się na jazdę przez Węgry to droga przebiega niedaleko Balatonu (tęż można zahaczyć - ja nie zdążyłem). Na Węgrzech też wykupuje się winiety (elektroniczne) dostajesz potwierdzenie wpłaty i wpisują samochód do systemu. Nie warto ryzykować jazdy bez bo Węgrzy pilnują a niestety trzeba kawałek jechać autostradą i tam sprawdzają (ja miałem kontrolę).
Dokumenty: do Chorwacji wjedziesz na dowód (Chorwaci są normalni i całą unie wpuszczają na dowód - przecież nie będą podcinać gałęzi na której siedząJeśli masz paszport to możesz sobie skrócić drogę jadąc brzez BiH (czyli Bosnię i...) a na wybrzeżu i tak trzeba przez kawałek BiH przejechać (ale tam przepuszczają na dowód - traktują to jako tranzyt).
W sumie planuję zrobić w końcu jakiś opis (do maja będzie gotowy) więc jak skończę to prześlę linka.
To zależy czy chcesz zwiedzać czy "stacjonarnie" się poopalać. Stacjonarnie to wszędzie na wybrzeżu jest fajnie. A jeżeli chcesz jednak coś zwiedzić to proponuję jechać do środkowej Dalmacji. Z tamtąd wszędzie masz w miarę blisko. Historyczne miasto Trogir, Split z fajnym portem i starym miastem. A i do Meczugorie nie jest daleko.cidzej pisze: gdzie tam najlepiej jechać
Czechy-Słowacja-Austria-Słowenia-Chorwacja. W tamtą stronę.Autostrady płatne w Słowacji(winieta miesięczna ok56PLN) Austria (winieta 10 dni ok 7 EURO).cidzej pisze:- którędy najlepiej pojechać
W chorwacji bez problemu. Zatankujesz praktycznie na każdej wiiększej stacji. W małych miejscowościach również.cidzej pisze:czy jest gaz i czy są problemy z tankowaniem (redukcje i takie tam potrzebne ?? )
cidzej pisze:co trzeba miec na wyposazeniu auta
kurna ... kamizelke wlasnie dzisiaj kupilem, ale apteczke mam made in cidzejleszek pisze: Kamizelka odblaskowa, koc atermiczny,apteczka zgodna z iso ...ileś tam.(unijna).
brat był dwa tygodnie temu w Chorwacji i jechał w ciemno, gdzieś koło Splitu chyba. kwatere znalazł bez problemu. za 3 osoby wypasiony apartament ok 200 zł.jechales w ciemno czy rezerwowales ?? ile przecietnie kwatera i czy latwo cos "w ciemno" wyczaić bo wlasnie tak się wybieramy