Porysowali mi autko... znowu :(

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

giereq

Porysowali mi autko... znowu :(

Post autor: giereq »

Witam Forumowiczów!

Wczoraj odebrałem swojego forda od lakiernika, malowałem tylny błotnik bo mi ktoś zrobił rysę aż do drzwi..., drzwi dało się wymienić znalazłem fajne w kolorze ale mimo to trzeba było trysnąć dwa elementy żeby to miało ręce i nogi. Postawiłem essiego wczoraj pod blokiem zadowolony z efektu. Rano wskakuje do pracy, chciałem sobie poglądać essiego w słoneczny dzień... i co widze ? rysę od tylnej lampy aż do połowy przednich drzwi...

zagotowałem się.... nawet jeden dzień nie cieszyłem się z normalnie wyglądającego auta.

Złapałem nerwa i zadzwoniłem zglosić szkodę z AC. Poprzednim razem babka mi pieprzyła że mała szkoda że stracę zniżki 10%...powiedziałem sobie pierdziele... to wychodzi w moim wypadku wzwyżkę o 30-40 zł. a za malowanie elementu dałem 300 zł (z rachunkiem plus 22%vat) i za demontaż osłony nadkola i ponowny montaż i uszczelnienie 50 zł...

Jak sobie radzicie w takichy sytuacjach ? czy tylko ja mam takiego pecha ? w dodatku to lakier srebro metalic.... ehhhh

żyć się odechciewa...
Załączniki
DSC00002.jpg
DSC00003.jpg
DSC00001.jpg
Ostatnio zmieniony 26 lis 2009, 19:03 przez giereq, łącznie zmieniany 1 raz.
new90
Posty: 705
Rejestracja: 17 cze 2009, 11:44
Lokalizacja: Radom

Post autor: new90 »

pod blokiem stawiasz samochod?
~~>najszybszy w miescie<~~ :P
giereq

Post autor: giereq »

tak niestety tak, nie chciałem kasy pakować 90 zł za parking... wole to zainwestować w remont bądź w inne auto.... ale chyba przemyślę to jeszcze raz....... i ten wgniot na drzwiach sie też pojawił przez jedną noc... i ch*** oderwał mi chromowaną listewkę z pod szyby... ale to akurat najmniejszy wydatek...
new90
Posty: 705
Rejestracja: 17 cze 2009, 11:44
Lokalizacja: Radom

Post autor: new90 »

widocznie ktos Cie szczegolnie nie lubi.... albo potrzebuje czesci do essa. ale raczej po złosci. wiec mysle ze lepiej dac za parking niz malowac co miesiac
~~>najszybszy w miescie<~~ :P
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

giereq, współczuję...:/
ps. ale popraw ten tytuł bo nie wiadomo o jaka pomoc w karoserii pytasz a najlepiej wstaw to w tematyce dowolnej bo niestety nic na takie przypadki forumowicze ci nie pomogą... trzeba by ochronę wykupić i nogi z dupy wyrywać takim sk....m :/
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
Mucka13
Posty: 163
Rejestracja: 15 cze 2009, 19:57
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Mucka13 »

przestaw auto w inne miejsce, albo zapoluj na tego idiote.

a może to ten lakiernik;] specjalnie znowu zarysował żebyś do niego wrócił ;p
giereq

Post autor: giereq »

generalnie to właśnie nie mam wrogów :/ a lakiernik to jest z innej częsci miasta, napewno nie wie gdzie mieszkam. Ciekaw jestem tylko co mi powiedzą z ubezpieczalni... i czy przez noc ktoś nie dokończy swojego dzieła.... miał ktoś z Was taki przypadek z roszczeniem bez sprawcy ? ubezpieczalnia teraz może sobie wymyślić że to ja zrobiłem...
new90
Posty: 705
Rejestracja: 17 cze 2009, 11:44
Lokalizacja: Radom

Post autor: new90 »

a na jakim osiedlu mieszkasz bo widze ze tez radom?
~~>najszybszy w miescie<~~ :P
giereq

Post autor: giereq »

ehhh... michałów.... a Ty new90 ?
new90
Posty: 705
Rejestracja: 17 cze 2009, 11:44
Lokalizacja: Radom

Post autor: new90 »

ja obecnie pod radomiem bo starzy chate wybudowali ale do niedawna srodmiescie.
pw do Ciebie
~~>najszybszy w miescie<~~ :P
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

giereq, Z tego co widze na zdjeciach , to powinno się obejść tym razem bez lakiernika.
Ta rysa nie wyglada mi na zbyt głęboką .
kup sobie pastę do polerowania - najlepiej "średnią" i "wykańczającą" czy jak to tam się nazywa (w sklepie będą wiedzieli)
wystarczy pasta i flanela i jakieś 30 minut poświęcone na polerowanie .
Ale nie teraz - odczekaj jakiś tydzień , bo masz za świeży lakier.
Powinno wszystko zejść - to rysa po lakierze bezbarwnym - nie naruszająca bazy (koloru)
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
KuRowSKi
Posty: 582
Rejestracja: 13 lut 2007, 08:16
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: KuRowSKi »

Tylko ty masz porysowane czy jeszcze ktoś?
www.VolvoTech.pl ---Elektromechanik---
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

proponuje kamerke sprytnie ukrytą a potem dorwij śmiecia wpierdol porządnie a na koniec popraw odemnie
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
piter
Posty: 505
Rejestracja: 17 kwie 2009, 23:16
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: piter »

ja bym pojechal do lakiernika i tak naprawde bym sie jego zapytal o opinie co on o tym sadzi.mysle ze ta rysa jest nie grozna do spolerowania.i dobra rada zapoluj na tego szkodnika.pozdro
piter
Albercik

Post autor: Albercik »

ech, znam Twój ból. sam długo się nie nacieszyłem ładnym lakierem na Essie (po zakupie). To już trzecie moje auto zniszczone u mnie pod blokiem. Najgorsze jest to, że nie ma na to reguły. Nie da się wyczaić kto to. Raz jednego typa dorwałem, co lusterka ludziom upier*alał (tak dla zabawy), to żeśmy z sąsiadem mu wpierdol spuścili, że go R-ka zabrała. Skończył się problem lusterek oberwanych na osiedlu...
ODPOWIEDZ