Jak wyczyścić skutecznie zbiornik ?

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Blazey

Post autor: Blazey »

A co ty tą zapałką chcesz oczyścić?
I co chcesz w tym zbiorniku ugotować?
http://portalwiedzy.onet.pl/polszczyzna ... =1&x=0&y=0
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Wlewa 100g beny - wrzuca zapaloną zapałkę i w ułamku sekundy zbiornik w środku czysty - świeci się jak psu jajuszko :mrgreen: :mrgreen:
Z tą piastą , to raczej odpada - za wysokie obroty - nawet na I biegu bez gazu - żwir nie będzie się przesuwał - zbyt duża siła odśrodkowa .
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Blazey

Post autor: Blazey »

Ale ja nie każę tego napędzać silnikiem! To były pomysły, gdzie i jak powiesić zbiornik, by nie machać nim samemu.
Polecam metodę z zapałką, jeśli ktoś chce zmienić kształt zbiornika.
Massi

Post autor: Massi »

znalazłem na jakimś forum z motorowym coś takiego "Najprostszym rozwiązaniem będzie nalanie do zbiornika odrdzewiacza(czyli kwasu fosforowego-sprzedawanego pod nazwą FOSOL).Rozpuści on rdze oraz wszystkie zanieczyszczenia.Po jego użyciu należy przepłukać zbiornik gorącą wodą i po problemie. "
Blazey

Post autor: Blazey »

Przeczytaj instrukcję używania Fosolu...
Awatar użytkownika
orion
Posty: 3764
Rejestracja: 13 sty 2006, 09:58
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: orion »

Blazey pisze:Polecam metodę z zapałką, jeśli ktoś chce zmienić kształt zbiornika.
Bzdura, albo nigdy tego nie robiłeś albo zrobiłeś to źle. Ja robiłem tak w wsk i mz i wszystko było OK. jednak metoda jest ryzykowna lecz skuteczna.
Na pewno nie wsadzał bym biednego kotka do zbiornika.
ORION i RS2000 dały mi mnóstwo radości, niestety nie miałem już do nich cierpliwości...
Blazey

Post autor: Blazey »

Z tego, co mi wiadomo, to fosol i inne tego typu środki stosuje się na OCZYSZCZONEJ z luźnej rdzy i nalotów powierzchni. A nie poprzez zamoczenie.
W instrukcji nawet wyczytasz, że należy usunąć MECHANICZNIE skupiska rdzy.
Więc jak użyłeś tylko chemii, to masz rdzę zamaskowaną z zewnątrz, a pod nią dalej gnije.
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13025
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: kupiec »

FOSOL mamy w pracy i jest do dupy, coś tam zawsze zmyje ale to bardziej nalot ze rdzy niż samą dobrze rozwiniętą rdze. my tego używamy do... zmywania suchego kleju skrobiowego na wałach klejowych :d jest do tego najlepszy :d klej rozpuści a wałów nie uszkodzi :)
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
mateusz_175
Posty: 978
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:21
Lokalizacja: Wiązownica

Post autor: mateusz_175 »

No to Fosol odpada skoro nadaje się do zmywania kleju :mrgreen:
Ciekawi mnie pomysł Blazey'a z tym rowerem, tylko nie mam kompletnie pomysłu jak zamocować tam zbiornik i sobie pedałować a on się kręcił...
:lol:
Blazey

Post autor: Blazey »

Proste. Montujesz dłuższą ośkę tak, by była podparta w dwóch miejscach, jak do tej pory, a koło było zamontowane na zewnątrz widełek.
mateusz_175
Posty: 978
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:21
Lokalizacja: Wiązownica

Post autor: mateusz_175 »

Długo nie odpisywałem. Jakiś czas temu postanowiłem troche posiłować się z zbiornikiem ręcznie. Sporo rdzy odpadło ale i tak jeszcze nie koniec i znów zabiorę się za czyszczenie.
Tutaj zdjęcie ile odpadło ( ale to nie wszystko ;) ):
Obrazek
ODPOWIEDZ