kupiłem na łorlenie za całe 11,90

będzie na przyszłość

Po zimie (albo jeszcze w trakcie) w Esie będę musiał kable i świeczki wymienić
[ Dodano: Sob 13 Lut, 2010 ]
hm, świece wykręciłem, sprawdziłem, przeczyściłem, zmniejszyłem szczelinki, bo dawno przekroczyły już 0,9mm... Wkręciłem spowrotem (przy okazji nie wymienię świec w Esie, bo klucz poszedł, jak ciasto...). Zapłon. Nic. Kręci, ale nie pali.
Wykręciłem jedną. Do bloku silnika i kluczyk w stacyjkę i zapłon. Iskra idzie aż miło...
Rozbrałem dolot. Zapłon. Z wtryskiwacza nie idzie paliwo. No więc zajrzałem pod tą klapkę, co nad pompą siedzi. Kluczyk na zapłon. Pompa pracuje, ale słychać z niej takie jakby bulgotanie, jakby się coś przelewało. Wniosek prosty: wygląda jakby była zapowietrzona pompa paliwa. Pytanie tylko jak ją odpowietrzyć...
