Analfabetyzm u pracowników Poczty Polskiej

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Analfabetyzm u pracowników Poczty Polskiej

Post autor: Yagr »

przez ilu pracowników poczty polskiej musi przejść przesyłka zanim trafi do adresata? Ja nie wiem... ale wszyscy oni musza byś analfabetami! Dwa dni temu wysłałem koledze Patrick obiecany wskaźnik paliwa.... wczoraj sąsiadka odebrała przesyłkę.... moja sąsiadka! Na paczuszcze było wielkimi literami napisane "Adresat" oraz adres Patrick'a... poniżej drobnym drukiem na wszelki wypadek napisałem "nadawca" i swój adres. Czy naprawde na poczcie nie rozróżniaja tych dwóch określeń? Można sie wku...ć! Załączam fotke przesyłki z rozmazanymi danymi osobowymi ;)
Załączniki
Zdjcie105.jpg
Zdjcie105.jpg (60.88 KiB) Przejrzano 82 razy
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Paula
Posty: 870
Rejestracja: 25 mar 2009, 10:53
Lokalizacja: Szczecin/Łódź/Zgierz

Post autor: Paula »

Yagr bo na poczcie to trzeba pod znaczkami dużymi literami podać adres adresata, a na drugiej stronie na górze małymi swoje dane w "razie w...". Ja tak robię i jeszcze żadnych niespodzianek nie miałam. Do poczty to trzeba na specjalnych warunkach ;)
dziku
Posty: 589
Rejestracja: 06 gru 2008, 20:10
Lokalizacja: Wrocław

Re: Analfabetyzm u pracowników Poczty Polskiej

Post autor: dziku »

Yagr pisze:przez ilu pracowników poczty polskiej musi przejść przesyłka zanim trafi do adresata? Ja nie wiem... ale wszyscy oni musza byś analfabetami!
Nie żebym traktował to osobiście ale ja też pracuję w Poczcie i nie jestem analfabetą.

A w moim przekonaniu w ww. przypadku to błąd popełniłeś Ty. Na każdej poczcie masz "WZóR POPRAWNEGO ADRESOWANIA". Niestety złamałeś podstawowe zasady tego co jest tam umieszczone - więc na Twoim miejscu pretensje miałbym tylko do siebie...
Tigerbart

Post autor: Tigerbart »

Nadawca powinien figurować w górnym lewym rogu, adresat na środku/prawy dolny róg koperty. Wtedy napewno dotrze tam gdzie trzeba. ;)
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Ja odbiorcę piszę zawsze na środku a nadawcę zawsze na odwrotnej stronie .
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

Yagr, na większych rozdzielniach to już nie ludzie a automaty dzielą listy i dlatego problemem była zamiana miejscami adresata i nadawcy bo automat rozpoznaje kod pocztowy a nie napis adresat czy nadawca
a co do analfabetyzmu to o niego można już oskarżać jedynie listonosza który to dostarczył zamiast przynieść z powrotem na pocztę
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

najważniejsze że nie zginęło gdzieś na poczcie jak kiedyś moja przesyłka pobraniowa. Nie mówię już o tym że jakiś czas temu dostawałem co chwilę przesyłki do innych ludzi do swojej skrzynki,pewnie się denerwowali że nie dochodzą. Do tego wnerwia mnie że co chwilę albo nie dostaje avizo,albo dostaje nieaktualne. Więc mimo wszystko uważam że na pp pracują analfabeci i złodzieje,oczywiście są wyjątki,między innymi dziku.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

WieSiu, w każdym zawodzie się tacy trafiają :(
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

ale jakbyś się przyjrzał rynkowi,to mniej jest problemów z firmami kurierskimi,niż z poczta polska.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

dziku, tylko że tu sytuacja wyglądała tak że ja nie wpisywałem w ogóle nadawcy (nie widziałem takiej potrzeby) tylko pani na poczcie poprosiła o dopisanie co też zrobiłem na wolnym miejscu (i fakt jest faktem że zwykle adresat jest właśnie tam). I to mnie właśnie najbardziej wku... A co do automatów to chyba nie obsługują paczek tylko listy.
Dzisiaj byłem to reklamować i na początku pani z okienka nie chciała absolutnie przyjąć paczki z powrotem do wysłania więc poprosiłem kierowniczkę i w miłej atmosferze sprawę dało sie jednak załatwić. Ciekawe czy znowu trafi do mnie? :)
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Albercik

Post autor: Albercik »

Ja przez wiele lat mieszkałem (teraz moi rodzice mieszkają) na ul. Bełskiej w Warszawie. Standardem było to, że listy adresowane na Bełską dochodziły na Bielską, a listy z Bielskiej dochodziły na Bełską. Kody pocztowe są Bełska: 02-xxx, a Bielska 05-xxx :P
kris

Post autor: kris »

Mnie dzisiaj doprowadziła do szału firma kurierska :evil: Kolporter Express,tydzień temu od gościa z Budgoszczy na Allegro kupiłem dokładke zderzaka,czekam i czekam,w końcu napisałem @ że przesyłki nie ma,dzisiaj gość dzwoni i mówi że nadał ją 2.06 i na stronie Kolportera w zakładce "śledz przesyłke" jest adnotacja że awizacja 4.06 -16.29(nie pamiętam czy o tej godz. byłem w domu) i druga awizacja dziś o 17.47,na bank byłem w domu od 16.45,po prostu kurier przygrał w h.....,jutro zadzwonie do Łodzi i ich sp....jak burą suke,prawdopodobnie będę musiał jutro jechać do Łodzi i osobiście ją odebrać.
Nie korzystajcie z usług KOLPORTER EXPRESS,to są oszuści. :evil: :evil:
Paula
Posty: 870
Rejestracja: 25 mar 2009, 10:53
Lokalizacja: Szczecin/Łódź/Zgierz

Post autor: Paula »

kris powiem Ci, że ja miałam podobną sytuację ale z GLS. Niby paczka była awizowana łącznie 3 razy (w takich godzinach, że nie było szans by ktokolwiek był wtedy w domu) i dopiero 3 awizo znalazłam przyczepione do domofonu (gdzie domofon jest na zewnątrz bloku i nawet zwykły przechodzień mógłby sobie wyjąć). Firma położona w innej miejscowości, więc dzwoniłam kilka razy i w efekcie, po umówieniu się na konkretny dzień, kurier przywiózł mi paczkę. Na kartce wyczytałam, że uznali to jako reklamację i prośbę o ponowne doręczenie. Straciłam trochę nerwów i czasu ale paczka doszła pod drzwi ;)
kris

Post autor: kris »

Paula,ale kurier podał do systemu ,że dziś o 17.47 był i nikogo nie było!,byłem ja,matka,ojciec,syn i brachol,który przyjechał z Łodzi.
Po prostu olał klienta,albo nie chciało mu się podjechać,albo nie miał czasu albo go pszczoła w d...ugryzła,albo mu kobita nie dała,tak mi ciśnienie podniósł,że się gotuje. :evil:
Jutro dzwonie do Łodzi i zobaczymy co powiedzą.
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13025
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: kupiec »

dlatego ja staram się załatwiać sprawę przez DHL bo oni zawsze do mnie dzwonią czy jestem w domu lub kiedy będę w domu.
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
ODPOWIEDZ