Mam taki mały problem ze służbowym Fiatem Ducato. Trzeba by dolać mu oleju ale jest mały problem. Auto jest zalane olejem 5W40. Jednakże chwilowo nie mogę dostać takiego oleju (a żeby dokładać do służbowego to mnie jeszcze nie stać). Co w związku z tym dolać (do wymiany pozostało około 10 tys. km) - 5W30, 10W40, czy 15W40?
Też tak uważam ale mimo tego tzw. kontroler techniczny w mojej firmie twierdzi żeby wlać 15W40... Poza tym dawno już słyszałem że syntetyka nie wolno mieszać z mineralem... Generalnie mógłbym lachę położyć bo i tak auto z wypożyczalni więc w najgorszym wypadku dostałbym inne ale jednak jeżdżę nim już trochę, przyzwyczaiłem się i nie chciałbym się go w tak głupi sposób pozbywać
Czyli uważasz że najlepsza alternatywą byłoby 5W30 na dolewkę?
lej 5W30 i się nie przejmuj. Fabrycznie masz auto zalane albo Selenią 20K diesel, albo Castrolem 5W50. Napisz jaki masz silnik, to Ci wszystko powiem. Aaa i jaki rocznik tego ducato, bo produkowali je od 1981r.
No to fabrycznie miałeś Castrola 5W50. Jeśli teraz masz 5W40, to możesz śmiało dolać 5W30, ale przy wymianie wróć do 5W40. Jeden warunek: to 5w30 to było by dobrze, gdyby było do diesel'a ogólnie fajny silnik. Produkowany przy współpracy z PSA. Siada elektronika w niektórych sztukach (zależy od przypadku). W końcu to francuz po części Z regułu po 500 tys. km siadają turbiny, przy katowaniu trochę wcześniej.
i masz rację nawet w instrukcji jest napisane, że 5W40, ale fabrycznie wyjeżdża na 5W50 i podczas wymiany po 60 kkm dopiero jest zalewany 5W40. Kiedyś kumpel, co w carserwisie pracuje tłamaczył dlaczego tak jest, ale jakoś nie pamiętam może za dużo żubrów wtedy spotkaliśmy