Dzisiaj w nocy jakieś sku....... tak załatwiły bratu auto na Bałutach w Łodzi ,
lusterka do wymiany,trza dać tylną szybe i pytanie,czy z tymi rysami da się coś zrobić??może pasta lekkościerna Tempo,robił ktoś z Was takie rzeczy,cały prawy bok porysowany
Rysy białe nie zejdą. Można je zrobić zaprawką + klarem ale na srebrze bankowo będzie widać naprawy. To czarne to guma plastik? Te zabrudzenia powinny zejść. Tempo to nie jest pasta do naprawy lakieru raczej. Wątpię, że da zadowalające efekty.
To czarne to po zdjęciu odcisków,psiarnia zdejmowała i sypali jakimś proszkiem,nie wiem jakie głębokie są te rysy,normalnie ręce opadają i trzymaj tu auto pod blokiem
Pewnie jakiś frajerek chciał się włamać i mu nie wyszło to pokazał co potrafi.
[ Dodano: Nie 03 Paź, 2010 ]
No rysy wyglądają na takie, które mają zdarty klar + lekko bazę. Można to wypełnić klarem (o ile dobrze widzę, że to metalik), zeszlifować wodnym ściernym, potem pastą polerską i będzie troszkę mniej widać. Ja tak robiłem na swoim granatowym. Albo lakiernik i malowanie całego panelu. Ale potem drzwi będą się różniły bo srebra nie dobierze.
Ja taką rysę na swoim jechałem Ultimate Compound z Meguiars i ręcznie nie dało rady. Może trochę Ci zaokrągli kanty rysy i będzie mniej widoczne ale nie obędzie się bez zaprawki lub samego klaru.
Tigerbart, nie było,właśnie trzeci brachol wrócił od tego od paska i mówi że auto nadaje się tylko do malowania,prócz maski i dachu wszystko zryte jakimś ostrym narzędziem do gołej blachy,jakbym dorwał sk to bym brzeszczotem urżnął łapy przy łokciach i sypał solą
Jutro brachol przyjeżdza do Pkowa i wstawia auto do zakładu,z 5000 na dzień dobry jak nic,nie opłaca się nie malować tylko dachu i maski,jak robić to całego