Jak ktoś pamięta w Escorcie mam pęknięty blok nad pompą wody. Długość około 5cm. Było klejone specjalnym klejem dwuskładnikowym i docięta większa uszczelka pod pompę wody ale nie wiele to dało.
Ledwo widoczne, ale jednak płyn uciekał... teraz ubywa go litrami, leje sie z pod niego jak z kaczki jak na chwilę stanę... 5 razy już przegrzany, raz na maxa...
Oczywiście dolewam wodę bo na płyn bym nie wyrobił...
Problem w tym że nie idzie dojechać/wrócić z Rzeszowa o czym się przekonałem wczoraj i w piątek bo złapie temperaturę...
Więc do rzeczy. Może ktoś coś wie na temat spawania żeliwa ? trzeba by to przelecieć z zewnątrz, chyba by pomogło ?
Czy ktoś się tego podejmie bez wydzierania silnika ( dostęp dobry po ściągnięciu rozrządu ) ?
Jaki może być mniej więcej koszt spawania ?
Idzie do zimy, na wodzie nie pojeździ, już nie chce jeździć...
Nie mam kasy na inny silnik i jego wymianę, na inne auto też, Escort może jeszcze troche pojeździć, tylko to nieszczęsne pęknięcie...