Spawanie żeliwa...

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

mateusz_175
Posty: 978
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:21
Lokalizacja: Wiązownica

Spawanie żeliwa...

Post autor: mateusz_175 »

Mam pytanie jak w tytule.
Jak ktoś pamięta w Escorcie mam pęknięty blok nad pompą wody. Długość około 5cm. Było klejone specjalnym klejem dwuskładnikowym i docięta większa uszczelka pod pompę wody ale nie wiele to dało.
Ledwo widoczne, ale jednak płyn uciekał... teraz ubywa go litrami, leje sie z pod niego jak z kaczki jak na chwilę stanę... 5 razy już przegrzany, raz na maxa...
Oczywiście dolewam wodę bo na płyn bym nie wyrobił...
Problem w tym że nie idzie dojechać/wrócić z Rzeszowa o czym się przekonałem wczoraj i w piątek bo złapie temperaturę...

Więc do rzeczy. Może ktoś coś wie na temat spawania żeliwa ? trzeba by to przelecieć z zewnątrz, chyba by pomogło ?
Czy ktoś się tego podejmie bez wydzierania silnika ( dostęp dobry po ściągnięciu rozrządu ) ?
Jaki może być mniej więcej koszt spawania ?
Idzie do zimy, na wodzie nie pojeździ, już nie chce jeździć...

Nie mam kasy na inny silnik i jego wymianę, na inne auto też, Escort może jeszcze troche pojeździć, tylko to nieszczęsne pęknięcie... :sad: :570:
gregzw
Posty: 104
Rejestracja: 08 mar 2009, 18:58
Lokalizacja: Tychowo

Post autor: gregzw »

Bez wyciągania motoru się nie da,bo żeliwo ma to do siebie,że przed spawaniem powinno być wygrzane.
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

gregzw pisze:Bez wyciągania motoru się nie da,bo żeliwo ma to do siebie,że przed spawaniem powinno być wygrzane.
czyli w tym wypadku mateusz_175 najlepiej zrobi kupując nowy blok albo i silnik bo jesli tego nie będzie robił sam to go słono za taki demontaz policzą. Do 4 stówek kupi cały silnik.
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
gregzw
Posty: 104
Rejestracja: 08 mar 2009, 18:58
Lokalizacja: Tychowo

Post autor: gregzw »

Tak jak piszesz-nie kalkuluje się spawanie.Wymiana motoru niestety :cry:
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

gregzw pisze:Bez wyciągania motoru się nie da,bo żeliwo ma to do siebie,że przed spawaniem powinno być wygrzane.
Wygrzane - pospawane - z powrotem do pieca i powinno ostygnąć wraz z piecem



AAA i jeszcze - spawanie spawarką z prądem stałym - odwrotnym do spawania żelaza
Czyli plus za żeliwie i minus na elektrodzie
Ostatnio zmieniony 09 wrz 2012, 22:28 przez Jamszoł, łącznie zmieniany 2 razy.
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

mam dol silnika, moglbym oddac, powinien byc sprawny, tylko troche przyrdzewial od stania.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
mateusz_175
Posty: 978
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:21
Lokalizacja: Wiązownica

Post autor: mateusz_175 »

No to lipa kurde, spodziewałem się że mogą być problemy... :sad:
Nie kalkuluje się bawić raczej w to spawanie, dużo roboty, w dodatku w okolicy chyba nikt tego nie pospawa... :(
Nie wiem czy jest sens bawić sie w wymiane silnika, ewentualne kupno, demontaż starego montaż nowego, kasa, kasa... jakiego grata kupię też nie wiem, chciałbym najlepiej na niezawodnej pompie Boscha tak jak teraz jest...
Ostatnio gadałem z gościem co płytki u mnie kładł, w tamtym roku wywalił na szrot swojego MK7 za 1600zł, Ghia, TD 90km. Dopłacił bym mu troszke, podmienił silniki i osprzęt i wtedy by go wywiózł. Silnik w bdb stanie, pompe zrobił, turbina zdrowa, oleju nie brał, mówił że w zimie bdb palił, nie dymił co widziałem... teraz po ptakach...

Dzięki za rady... ;)
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

mateusz_175, marudzisz, patrz - prezes ci oferuje blok - ten twój i tak bys musiał zdemontować do spawania więc jedna robota a tu masz cały.
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

mateusz_175, bierz ode mnie blok, palil bez problemow, wlozysz swoja pompe boscha i bedzie smigac bez problemow :)
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
mateusz_175
Posty: 978
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:21
Lokalizacja: Wiązownica

Post autor: mateusz_175 »

Można i tak zrobić. Tylko ile mechanik weźmie za robocizne? Pewnie około 500zł myślę napewno zechce. W dodatku budowa domu i teraz ciężko z kasą, muszę dzisiaj podjechać do mechanika i pogadać co i jak. No i z ojcem pogadać co robimy.
Jeżeli już przekładka to przydały by się nowe panewki i pierścienie przy okazji.
Zobaczymy co mi powiedzą.
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

mateusz_175, dostaniesz blok ktory dzialal wczesniej bez problemow, wystarczy teraz go dobrze przegladnac, oczyscic i powinien dzialac bez wymiany tych elementow co piszesz. Blok jest po strzale rozrzadu, na tlokach sa odciski zaworow i w glowicy pogiely sie zawory. Ale ogolnie wszystko sie w nim kreci,wiec sam blok nie jest uszkodzony. A calosc i tak chce na zlom wywieść wiec masz okazje wziac (bez miski)
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
mateusz_175
Posty: 978
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:21
Lokalizacja: Wiązownica

Post autor: mateusz_175 »

Dzięki WieSiu za chęć pomocy, mechanik mi doradził żeby podjechać do jednego gościa, jeżeli ma silnik to niech gość mi go swapuje. Mój mechanior w tych pieniądzach by mi silnika nie wymienił.
Stary silnik leży już na złomie, zostawiłem kilka pierdół z niego. Przed wywaleniem z przyczepki odkręciłem głowice bo jest mega ciężki ten silnik a przyczepka bez otwieranych burt :P. Zaglądnąłem na to pęknięcie od środka jeszcze :P

Ogólnie narazie można powiedzieć że jestem zadowolony z wymiany silnika chociaż gość mnie troche wyciulał. Narazie zrobione 300km ale trzeba kilka rzeczy ogarnąć. Niedługo zaktualizuję swój temat jak ogarnę pierdoły przy silniku :)
ODPOWIEDZ