¤ ['] Mam nowe zwierzątko"2"

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
jakobs72
Posty: 900
Rejestracja: 15 paź 2006, 22:47
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: jakobs72 »

Śliczne kociaki, moje gratulacje :) . Też mamy kotkę w domu, nazywa się Inka także ta nazwa jest zarezerwowana ;) :P
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

Jarek i Leszek ?? jak blizniacy ? pasuje przeciez :D
Awatar użytkownika
ira
Posty: 536
Rejestracja: 20 lip 2009, 00:21
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: ira »

clhseba, a to mój chomik też się Perszing zwie :mrgreen:
Załączniki
P1070275.JPG
:))
mateusz_175
Posty: 978
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:21
Lokalizacja: Wiązownica

Post autor: mateusz_175 »

Zapytam w tym temacie. Mojego kota chyba auto przetrąciło w nocy z soboty na niedziele, w sobote jeszcze ze mną spał, w niedziele leżał pod drzwiami i miałczał. Nie za bardzo chodzi, tylko leży i miałczy biedak, tylna łapa krzywa taka jakaś przy udzie :/
Może ktoś wie czy w lecznicy mu pomogą ? Zal usypiać czy coś takiego bo super z niego kot, najlepszy jakiego mieliśmy do tej pory :). Ma dopiero 5 miesięcy.
Nie mam teraz czasu i kasy żeby podjechać z nim do lecznicy, chciałbym się dowiedzieć czy idzie go uratować :)
Zdjęcia mojego psa i kota wrzucę jak net będzie dobrze śmigał :)
Awatar użytkownika
ira
Posty: 536
Rejestracja: 20 lip 2009, 00:21
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: ira »

Noże ma wybity nogę tylko czasem tak jest
czasami wystarczy nastawić ,
:))
Awatar użytkownika
S3ci0r
Posty: 4837
Rejestracja: 26 mar 2010, 02:41
Lokalizacja: Łódź
Pojemność: 1988
Rocznik: 1997
Generacja: MK7
Nadwozie: Hatchback

Post autor: S3ci0r »

od razu powinieneś jechać do lecznicy. myślę że jak byś powiedział że chwilowo nie masz kasy to by dało radę z nimi się dogadać
GG: 3022309

PMC Team Polska
RTT - Rób Te Tosty :d
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

kurcze troche zal slyszec, ze na chorego pupila nie ma kasy :( nie ma od kogo pozyczyc ? poza tym taki pupil nie pochlonie majatku :(
ELpYndoL

Post autor: ELpYndoL »

mateusz_175 pisze:Nie mam teraz czasu i kasy żeby podjechać z nim do lecznicy,
Qrwa koleś dla mnie jesteś do uśpienia natychmiast :(
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

mateusz_175 pisze:Może ktoś wie czy w lecznicy mu pomogą ?
a jak ktos napisze, ze nie to go łopatą dobijesz ?
mateusz_175 pisze:chciałbym się dowiedzieć czy idzie go uratować
to jedz do weta to sie dowiesz !

mateusz_175 pisze:Nie mam teraz czasu
a na pisanie tutaj masz ?
Awatar użytkownika
kowal
Posty: 1787
Rejestracja: 19 mar 2007, 23:18
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: kowal »

mateusz_175, odpowiadając bez emocji... w lecznicy za darmo Ci powiedzą czy go odratują. uśpić i tak go musisz w razie czego humanitarnie - nie łopatą. dlatego tak czy siak do lecznicy

a tak z emocjami... chyba lepiej żebyśmy się nie poznawali kolego
Profesjonalna kosmetyka samochodowa.
Pranie, usuwanie rys, zabezpieczenie, renowacja, detailing
www.car-efekt.pl
"Twoje auto, Twoją wizytówką"
Awatar użytkownika
ira
Posty: 536
Rejestracja: 20 lip 2009, 00:21
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: ira »

Tak nie krytykujcie bo jak nie ma chłopak kasy to co zrobi? Miałam przypadek z Perszingiem łapę rozciął sobie u nas to miejsce nadgarsta,Straszne to było 2 godz kasy szukałam i ledwie zywego psa dowiozłam escortem ,i zrobili mu szycie w nocy.Całe auto było we krwii ale psa odratowalam.Ale jak nie ma skąd to uwierzcie mi ciężko sie pogodzić z mękami zwierzęcia ,nikt tego nie zrozumie dopóki tego nie przejdzie.
:))
Awatar użytkownika
bodzio82
Posty: 818
Rejestracja: 21 lip 2008, 13:54
Lokalizacja: plockie

Post autor: bodzio82 »

ooooooostroooooooooooo swiat sie konczy ja zesz pier.

zagadka skojarzeniowa o co chodzi?

21 -lubelskie -reklamowka =głowa -kobieta -komisariat

zajebiste czasy nedeszły ehh. :cry:
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

hmm... naszej weterynarz ostatnia rzecza jaka przyszlaby jej do glowy to pytac o kase ... najpierw ratuje potem sie mozna dogadac ... w razie czego pomoze znalezc inny dom ... weterynarze to z reguly ludzie z zamilowania a nie łowcy skór :/
Paula
Posty: 870
Rejestracja: 25 mar 2009, 10:53
Lokalizacja: Szczecin/Łódź/Zgierz

Post autor: Paula »

mateusz_175 pisze:Zapytam w tym temacie. Mojego kota chyba auto przetrąciło w nocy z soboty na niedziele, w sobote jeszcze ze mną spał, w niedziele leżał pod drzwiami i miałczał. Nie za bardzo chodzi, tylko leży i miałczy biedak, tylna łapa krzywa taka jakaś przy udzie :/
Może ktoś wie czy w lecznicy mu pomogą ? Zal usypiać czy coś takiego bo super z niego kot, najlepszy jakiego mieliśmy do tej pory :). Ma dopiero 5 miesięcy.
Nie mam teraz czasu i kasy żeby podjechać z nim do lecznicy, chciałbym się dowiedzieć czy idzie go uratować :)
Zdjęcia mojego psa i kota wrzucę jak net będzie dobrze śmigał :)
I jak sytuacja z kociakiem? Udało się dotrzeć do weta?
mateusz_175
Posty: 978
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:21
Lokalizacja: Wiązownica

Post autor: mateusz_175 »

Dzięki krytykom za słowo, może by też tak wieszać kierowców co zabijają koty ?. Stało się to w nocy z soboty na niedziele, miałem go na intensywną terapie zawieźć do szpitala ?

Ira, Paula, kot miewa się co raz lepiej, siostra była z nim u weterynarza, nie pytałem się co i jak, ważne że dochodzi do siebie :)

Po za tym, nie pracuję, w piątek kupiłem świece do Forda ( 140zł ) i ostatnio kilka innych części więc nie miałem skąd wziąść. Przeprowadzka, brak czasu, ciągle coś trzeba kupić do nowego domu, rodzice nie bardzo by chcieli wyłożyć kase na kota zwłaszcza że teraz spore wydatki...
Może co niektórzy zrozumieją...
ODPOWIEDZ