¤ ['] Mam nowe zwierzątko"2"

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

mateusz_175 pisze:Wysłany: Pon 22 Paź, 2012
przetrąciło w nocy z soboty na niedziele, w sobote jeszcze ze mną spał, w niedziele leżał pod drzwiami i miałczał.
mateusz_175 pisze:Stało się to w nocy z soboty na niedziele, miałem go na intensywną terapie zawieźć do szpitala ?

sam sobie odpowiedz na pytanie czy 2 dni to tak malo czasu.
Kudłaty_EZG
Posty: 3397
Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Kudłaty_EZG »

mateusz_175 pisze: Stało się to w nocy z soboty na niedziele, miałem go na intensywną terapie zawieźć do szpitala ?
nawet na moim zadupiu całodobowa lecznica jest :D
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie :DDD
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

mateusz_175 pisze: nie pytałem się co i jak
i to najlepiej obrazuje twoje podejscie do tematu. trzeba bylo wogole sie w tym temacie nie wychylać, bo teraz masz juz u paru osob grubego minusa :501:
Paula
Posty: 870
Rejestracja: 25 mar 2009, 10:53
Lokalizacja: Szczecin/Łódź/Zgierz

Post autor: Paula »

Ech... dobrze, że z kociakiem coraz lepiej.

Ale podejście niestety kompletnie nieodpowiedzialne masz i tu nic Cię nie usprawiedliwia. Miej odłożoną jakąś gotówkę "tak na wszelki", ze zwierzakami różnie bywa, a czemu ma cierpieć przez Twój brak wyobraźni? Zwierzęta też odczuwają BÓL. Oby to była lekcja na przyszłość z której wyciągnąłeś poprawne wnioski. Zwierzęta to nie zabawki, jak się już zdecydowałeś na posiadanie, to jesteś za niego odpowiedzialny i nie możesz się biernie przyglądać jak cierpi...
mateusz_175
Posty: 978
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:21
Lokalizacja: Wiązownica

Post autor: mateusz_175 »

cidzej pisze: trzeba bylo wogole sie w tym temacie nie wychylać, bo teraz masz juz u paru osob grubego minusa :501:
Może i masz racje :). Szkoda że skreślacie człowieka za to że nie zawiozłem kota w niedziele rano do szpitala :)
KudłatyEZG pisze: nawet na moim zadupiu całodobowa lecznica jest :D
U mnie na zadupiu nie ma :)
Paula pisze:Ech... dobrze, że z kociakiem coraz lepiej.

Ale podejście niestety kompletnie nieodpowiedzialne masz i tu nic Cię nie usprawiedliwia. Miej odłożoną jakąś gotówkę "tak na wszelki", ze zwierzakami różnie bywa, a czemu ma cierpieć przez Twój brak wyobraźni? Zwierzęta też odczuwają BÓL. Oby to była lekcja na przyszłość z której wyciągnąłeś poprawne wnioski. Zwierzęta to nie zabawki, jak się już zdecydowałeś na posiadanie, to jesteś za niego odpowiedzialny i nie możesz się biernie przyglądać jak cierpi...
Dokładnie wgłebiając się w temat. Kota wzięła siostra ( edukuje się w gimnazjum, więc nie ma dajmy na to 100zł tak o wak gdy niestety kotu przytrafi się taka "przygoda" ).

Rozumiem Cię Paula, wiem że zwierzęta też cierpią, nie jestem bez serca że tak to nazwę. Mamy w sumie 3 koty ( oprócz tego pupila co o nim piszę to 2 przybłędy, pupil je tak jak ja, szynka, nawet więcej ode mnie, najlepsze jedzenie chyba jakie może ), do tego 15 letni pies, więc nie mają źle.

Ale i tak pewnie znowu ktoś mnie skreśli za to i owo, może nawet dostanę za to ostrzeżenie/bana (?). Nie będę się więcej tłumaczył, więcej w tym temacie nie piszę. Pozdr. :)
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

mateusz_175, z tym karmieniem to trzeba uważać bo kot w zasadzie nie powinien dostawać żarcia takiego jak my, czyli solonego.... Wiem, wiem... jak zaczynaja moje żebry odstawiać to zawsze użebraja jakis kawałem wędlinki czy innej pyszności ale zasada zasadą - nie powinno się ich tym karmić ;) Jak się tak bedzie notorycznie z tym przesadzać to się w krótkim czasie moga pojawić u kota problemy z nerkami albo drogami moczowymi a wtedy to już sporo kosztuje leczenie i utrzymanie bo regularnie do weta trzeba a i karmy specjalne...
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
mateusz_175
Posty: 978
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:21
Lokalizacja: Wiązownica

Post autor: mateusz_175 »

Yagr pisze:mateusz_175, z tym karmieniem to trzeba uważać bo kot w zasadzie nie powinien dostawać żarcia takiego jak my, czyli solonego.... Wiem, wiem... jak zaczynaja moje żebry odstawiać to zawsze użebraja jakis kawałem wędlinki czy innej pyszności ale zasada zasadą - nie powinno się ich tym karmić ;) Jak się tak bedzie notorycznie z tym przesadzać to się w krótkim czasie moga pojawić u kota problemy z nerkami albo drogami moczowymi a wtedy to już sporo kosztuje leczenie i utrzymanie bo regularnie do weta trzeba a i karmy specjalne...
Dzięki za wiadomość, nie wiedziałem o tym. Oczywiście nie żyje samą szynką, głównie je karmy kocie, chyba że braknie to wtedy dostaje szynke, czasami na dzień zjadł więcej szynki niż ja ( źle się wyraziłem w poprzednim poście ), nie tak notorycznie :)
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam »

Nasze nowe domowniczki :>

Obrazek
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

nonam pisze:asze nowe domowniczki :>
Urocze, moje koty by się zakochały :DDD
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam »

Yagr, nie wątpię :D
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Mati - zrób na dole z zewnątrz jakieś osłony na klatkę bo dookoła będziesz miał syfilis
Wiesz OCB
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

pozyczcie mi je na chwile, mojej kocicy pokaze :D
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

cidzej, postaw kocice przy monitorze :mrgreen:

Mati - fajne niunie :mrgreen:
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

sliczne :D
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam »

Jamszoł, one nie mają trocin tylko sianko i granulat, póki co nie nabrudziły nic dookoła, a wojowały całą noc, demolowały klatkę i "biły" się :P Trzeba się dziś zabrać za oswajanie tych małych skubańców :P
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
ODPOWIEDZ