jaki ubezpieczyciel takie ubezpieczenie z drugiej zas strony nie wiem czemu sie dziwicie jesli mondeusza wycenili na 3-4 tysie a naprawa drzwi w salonie pewnie z 1500 sztuka a szkoda calkowita jeśli wartosc naprawy przekracza 60 czy jakos tak % wartosci auta.
"na innego rownie dobrego woza " JAmszol ?? co ty piszesz .... wiadomo, ze dla drivera to auto moze jest warte 50tys pln ale ubezpieczyciel zerka w cennik - mundlo, 199x rok, diesel i mu wychodzi 3 tysie i ma w zadzie czy to auto jest funkiel nowka niesmigane czy ruina i czy wlasciciel za ta kase znajdzie drugiego w choc podobnym stanie
Ostatnio zmieniony 01 lut 2014, 15:26 przez cidzej, łącznie zmieniany 1 raz.
pewniemasz racje w tą stronę to oni policzą nówke drzwi wymienianą w salonie a jak by mieli naprawiać to wtedy Heniek za stodołą a drzwi robione z przystanku - młotkiem na butli gazowej
wartość auta przed szkodą 2300 PLN
wartość auta po szkodzie 600 PLN
odszkodowanie .......... 1700 PLN
Kasę już wypłacili,a ja nie mam zamiaru pozbywać się furki tylko go naprawię i koko dżambo i do przodu
Takie same drzwi na alledrogo w kolorze i w mojej wersji to koszt rzędu od 50...100 PLN,ot i tyla
PRAWDZIWY FACET JEŹDZI DIESLEM,A BENZYNA I GAZ...DLA PANIENEK