Bicie piany na temat kół wymiany
Moderator: Moderatorzy
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
ja ci nic nei zarzucam. powstalo wiele drog szybkiego ruchu w tym kraju, auta staja sie coraz mocniejsze a najwaniejszej rzeczy czyli punkcie styku auta z podlozem sie oszczedza
dziwne to troche. nie jest to jakis zarzut do ciebie tylko wogole. nieraz widze pod robota auta 2.0+ z oponami w tragicznym stanie i sie zastanawiam gdzie ich wlasciciele rozum zostawili 
ja rozumiem, ze ryzyko strzelenia opony jest tylko niewiele wieksze w przypadku starej opony ale tu 5% tam 10% i .... moze sie okazac, ze w decydujacym momencie przerzyjesz albo nie bedziesz warzywem
ja rozumiem, ze ryzyko strzelenia opony jest tylko niewiele wieksze w przypadku starej opony ale tu 5% tam 10% i .... moze sie okazac, ze w decydujacym momencie przerzyjesz albo nie bedziesz warzywem
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
kiedy widzisz secior ... 20 lat temu bym ci przytaknal .... z olejami jest podobnie - każą wymieniać po roku eksploatacji .... 20 lat temu bym powiedzial ze to moze i bujda ale przy dzisiejszym planowanym starzeniu produktow to podejrzewam, ze nie jest duzy problem wyprodukowac olej ktory po 12 miesiacach +-miesiac traci swoje wlasciwosci ... podobnie jest z opona 
Opona też mocno dostaje po dupie.
Jednak z wiekiem opony to bym nie przesadzał. 5 lat gwarancji daje producent (i tak potrafią strzelać). Następne parę lat można jeszcze dołożyć jak się je odpowiednio użytkuje (na sprawnym technicznie aucie) i sezonuje zgodnie z zasadami. 10 lat to jest takie maksimum.
Przy zimówkach oczywiście lepiej mieć młode i aby guma jeszcze była miękka.
Dla mnie Secior wszyscy się czepiają, bo zwiększając moc nie zostało Ci kasy na inne rzeczy. I rozsądnie wyglądałoby to tak, że najpierw wszystko technicznie trzeba ogarnąć a dopiero później jakikolwiek tuning. Jak piszesz, że zeszły sezon koła też biły trochę to wybacz ale o sezon za późno myślisz o zmianie
Ewentualnie na zime auto pod plandekę i czeka na lepszy czasy
Jednak z wiekiem opony to bym nie przesadzał. 5 lat gwarancji daje producent (i tak potrafią strzelać). Następne parę lat można jeszcze dołożyć jak się je odpowiednio użytkuje (na sprawnym technicznie aucie) i sezonuje zgodnie z zasadami. 10 lat to jest takie maksimum.
Przy zimówkach oczywiście lepiej mieć młode i aby guma jeszcze była miękka.
Dla mnie Secior wszyscy się czepiają, bo zwiększając moc nie zostało Ci kasy na inne rzeczy. I rozsądnie wyglądałoby to tak, że najpierw wszystko technicznie trzeba ogarnąć a dopiero później jakikolwiek tuning. Jak piszesz, że zeszły sezon koła też biły trochę to wybacz ale o sezon za późno myślisz o zmianie
Ewentualnie na zime auto pod plandekę i czeka na lepszy czasy
- S3ci0r
- Posty: 4836
- Rejestracja: 26 mar 2010, 02:41
- Lokalizacja: Łódź
- Pojemność: 1988
- Rocznik: 1997
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Hatchback
proszę, pokaż mi w którym poście coś takiego napisałem.Lukas pisze:Jak piszesz, że zeszły sezon koła też biły trochę to wybacz ale o sezon za późno myślisz o zmianie
przed swapem zrobiłem tylne hamulce, nie wspominając już wymianie przednich na większe, nowe tarcze i klocki, regeneracja zacisków. niecały rok temu wymieniłem całe przednie zawieszenie, wymiana maglownicy bo ze starej się lało, do tego zbieżność, mało tak? auto technicznie było i jest sprawne.Lukas pisze:Dla mnie Secior wszyscy się czepiają, bo zwiększając moc nie zostało Ci kasy na inne rzeczy. I rozsądnie wyglądałoby to tak, że najpierw wszystko technicznie trzeba ogarnąć a dopiero później jakikolwiek tuning
GG: 3022309
PMC Team Polska
RTT - Rób Te Tosty
PMC Team Polska
RTT - Rób Te Tosty
- WieSiu
- Posty: 23723
- Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
- Lokalizacja: Wrocław
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 1985
- Generacja: MK3
- Nadwozie: Sedan
- Kontakt:
Pewnie lukasowi chodzi o krzywe felgi o których wiedziałeś rok temu
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
- Jamszoł
- Posty: 22193
- Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
- Lokalizacja: Kalisz
- Pojemność: 2300
- Rocznik: 2008
- Generacja: MK4
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Dobra
i pewnie już powiedziano co było do powiedzenia
Ja ten temat traktuje tak :
NIe chodzi o dowalenie Sebie a o to , żeby jakiś oponowy kompletny laik - wziął sobie do serca to co napisano
Zapewne lepszą alternatywą jest wymiana opon co 5 lat niż jeżdżenie na oponie przez 10 czy 15
Bo jeden będzie jeździł 10 a następny powie , że napisali na forum , że można jeździć 10 a następny jak - można 10 to i 11 też się pociągnie
Tak można w nieskończoność bo ktoś se wymyśli , że jeździ tylko po mieście w korkach z prędkościami do 30 km/h i jego kapcie wytrzymają 30 lat
Jeżeli producent twierdzi , że nie daje ręki se uciąć za opony powyżej 5 lat to nie świadczy to , że taka opona będzie popękana czy zjechana do slika
Opona taka może (MOŻE) być zmęczona wewnątrz ale tego nie widać gołym okiem
I osobiście wole , żeby ludzie zmieniali co 5 lat opony niż trafić na kogoś komu stara opona wybuchnie w momencie mijania się ze mną
Ja 40 km/h on też a w sumie to tak jak 80km/h ze ścianą
NIezapominajcie o tym pisząc - podpowiadając innym , że mogą w nieskończoność jeździć na oponach - bo nic po nich "na oko" nie widać
Ode mnie to już wszystko
Ja ten temat traktuje tak :
NIe chodzi o dowalenie Sebie a o to , żeby jakiś oponowy kompletny laik - wziął sobie do serca to co napisano
Zapewne lepszą alternatywą jest wymiana opon co 5 lat niż jeżdżenie na oponie przez 10 czy 15
Bo jeden będzie jeździł 10 a następny powie , że napisali na forum , że można jeździć 10 a następny jak - można 10 to i 11 też się pociągnie
Tak można w nieskończoność bo ktoś se wymyśli , że jeździ tylko po mieście w korkach z prędkościami do 30 km/h i jego kapcie wytrzymają 30 lat
Jeżeli producent twierdzi , że nie daje ręki se uciąć za opony powyżej 5 lat to nie świadczy to , że taka opona będzie popękana czy zjechana do slika
Opona taka może (MOŻE) być zmęczona wewnątrz ale tego nie widać gołym okiem
I osobiście wole , żeby ludzie zmieniali co 5 lat opony niż trafić na kogoś komu stara opona wybuchnie w momencie mijania się ze mną
Ja 40 km/h on też a w sumie to tak jak 80km/h ze ścianą
NIezapominajcie o tym pisząc - podpowiadając innym , że mogą w nieskończoność jeździć na oponach - bo nic po nich "na oko" nie widać
Ode mnie to już wszystko
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Ciekawe czy dożyjemy takich czasów w tym pięknym i porąbanym kraju , że ludzie przestaną drutować auta , kupować używane tarcze klocki hamulcowe , jeździć na kołach które dawno powinny być na śmietniku ,zakładać zenony, montować chińskie zawieszenia na których auto prowadzi się gorzej niż na sprawnej serii .... a diagności nie będą przymykać na takie rzeczy oka???
to chyba nigdy się nie zmieni , Polaczek i tak zawsze jest mądrzejszy niż wykształcony i wykwalifikowany inżynier
Ale u nas to i tak pikuś , u tzw. "ruskich" tam to dopiero na cuda motoryzacji się napatrzyłem
Ale u nas to i tak pikuś , u tzw. "ruskich" tam to dopiero na cuda motoryzacji się napatrzyłem