Bicie piany na temat kół wymiany

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

nie bicie piany tylko zrobiles sobie maszynke do ostrej jazdy a na bezzpieczenstwie oszczedzasz. kto tu sie wykazuje krotko wzrocznoscia ? no chyba, ze zachowasz umiar i do czasu wymiany nie bedziesz drastycznie korzystal z mozliwosci jakie dostarcza twoj silnik
Awatar użytkownika
S3ci0r
Posty: 4836
Rejestracja: 26 mar 2010, 02:41
Lokalizacja: Łódź
Pojemność: 1988
Rocznik: 1997
Generacja: MK7
Nadwozie: Hatchback

Post autor: S3ci0r »

dołożyłem wszelkich starań żeby znaleźć przyczynę bicia na kierownicy, przy okazji pozbywam się już leciwych opon i krzywych felg, masz mi coś jeszcze do zarzucenia w kwestii bezpieczeństwa?
GG: 3022309

PMC Team Polska
RTT - Rób Te Tosty :d
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

ja ci nic nei zarzucam. powstalo wiele drog szybkiego ruchu w tym kraju, auta staja sie coraz mocniejsze a najwaniejszej rzeczy czyli punkcie styku auta z podlozem sie oszczedza :| dziwne to troche. nie jest to jakis zarzut do ciebie tylko wogole. nieraz widze pod robota auta 2.0+ z oponami w tragicznym stanie i sie zastanawiam gdzie ich wlasciciele rozum zostawili :/

ja rozumiem, ze ryzyko strzelenia opony jest tylko niewiele wieksze w przypadku starej opony ale tu 5% tam 10% i .... moze sie okazac, ze w decydujacym momencie przerzyjesz albo nie bedziesz warzywem
Awatar użytkownika
S3ci0r
Posty: 4836
Rejestracja: 26 mar 2010, 02:41
Lokalizacja: Łódź
Pojemność: 1988
Rocznik: 1997
Generacja: MK7
Nadwozie: Hatchback

Post autor: S3ci0r »

co innego opona w tragicznym stanie, a co innego w dobrym, z dobrym bieżnikiem, niepopękana, tyle tylko że leciwa :P
GG: 3022309

PMC Team Polska
RTT - Rób Te Tosty :d
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

kiedy widzisz secior ... 20 lat temu bym ci przytaknal .... z olejami jest podobnie - każą wymieniać po roku eksploatacji .... 20 lat temu bym powiedzial ze to moze i bujda ale przy dzisiejszym planowanym starzeniu produktow to podejrzewam, ze nie jest duzy problem wyprodukowac olej ktory po 12 miesiacach +-miesiac traci swoje wlasciwosci ... podobnie jest z opona :)
Awatar użytkownika
S3ci0r
Posty: 4836
Rejestracja: 26 mar 2010, 02:41
Lokalizacja: Łódź
Pojemność: 1988
Rocznik: 1997
Generacja: MK7
Nadwozie: Hatchback

Post autor: S3ci0r »

ok, zgadzam się, ale nie można tego stawiać na równi, olej znacznie bardziej dostaje po dupie niż opona w dodatku ich przeznaczenie jest całkiem odwrotne, trakcja vs smarowanie
GG: 3022309

PMC Team Polska
RTT - Rób Te Tosty :d
Awatar użytkownika
Lukas
Posty: 6208
Rejestracja: 28 mar 2004, 18:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Lukas »

Opona też mocno dostaje po dupie.

Jednak z wiekiem opony to bym nie przesadzał. 5 lat gwarancji daje producent (i tak potrafią strzelać). Następne parę lat można jeszcze dołożyć jak się je odpowiednio użytkuje (na sprawnym technicznie aucie) i sezonuje zgodnie z zasadami. 10 lat to jest takie maksimum.

Przy zimówkach oczywiście lepiej mieć młode i aby guma jeszcze była miękka.

Dla mnie Secior wszyscy się czepiają, bo zwiększając moc nie zostało Ci kasy na inne rzeczy. I rozsądnie wyglądałoby to tak, że najpierw wszystko technicznie trzeba ogarnąć a dopiero później jakikolwiek tuning. Jak piszesz, że zeszły sezon koła też biły trochę to wybacz ale o sezon za późno myślisz o zmianie :)
Ewentualnie na zime auto pod plandekę i czeka na lepszy czasy :)
:ble:
Awatar użytkownika
jaro
Posty: 1664
Rejestracja: 31 gru 2006, 18:00
Lokalizacja: Łambinowice
Pojemność: 1600
Rocznik: 1989
Generacja: MK4
Nadwozie: Cabrio

Post autor: jaro »

cidzej pisze: zrobiles sobie maszynke do ostrej jazdy
cidzej trochę powagi :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
jest escort MK IV 1.6 cabrio xr3i
jest KIA CARENS 4 ON
jest Fiesta MK6 1.25 PB
jest Megane 1.5 dci
Awatar użytkownika
Arcadio
Posty: 2838
Rejestracja: 15 lip 2007, 08:59
Lokalizacja: Wałbrzych
Pojemność: 2000
Rocznik: 1995
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: Arcadio »

Jakby co Sebek to mam swoje koła zimowe na sprzedaż. Aluski 14 + Dębica Frigo 2 - kupione nówki przeze mnie a kiedy to nie pamiętam - 2-3 sezony. Na śnieg jak znalazł.
Ale chyba Ci nie wejdą na heble z przodu ;)
Escort Cabrio RS
Awatar użytkownika
S3ci0r
Posty: 4836
Rejestracja: 26 mar 2010, 02:41
Lokalizacja: Łódź
Pojemność: 1988
Rocznik: 1997
Generacja: MK7
Nadwozie: Hatchback

Post autor: S3ci0r »

Lukas pisze:Jak piszesz, że zeszły sezon koła też biły trochę to wybacz ale o sezon za późno myślisz o zmianie :)
proszę, pokaż mi w którym poście coś takiego napisałem.
Lukas pisze:Dla mnie Secior wszyscy się czepiają, bo zwiększając moc nie zostało Ci kasy na inne rzeczy. I rozsądnie wyglądałoby to tak, że najpierw wszystko technicznie trzeba ogarnąć a dopiero później jakikolwiek tuning
przed swapem zrobiłem tylne hamulce, nie wspominając już wymianie przednich na większe, nowe tarcze i klocki, regeneracja zacisków. niecały rok temu wymieniłem całe przednie zawieszenie, wymiana maglownicy bo ze starej się lało, do tego zbieżność, mało tak? auto technicznie było i jest sprawne.
GG: 3022309

PMC Team Polska
RTT - Rób Te Tosty :d
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23723
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

Pewnie lukasowi chodzi o krzywe felgi o których wiedziałeś rok temu
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
S3ci0r
Posty: 4836
Rejestracja: 26 mar 2010, 02:41
Lokalizacja: Łódź
Pojemność: 1988
Rocznik: 1997
Generacja: MK7
Nadwozie: Hatchback

Post autor: S3ci0r »

niech zdejmie opony ze swoich i da na wyważarkę, też będą miały bicia. to że felga jest lekko krzywa nie oznacza że czuć bicie na kierownicy.
GG: 3022309

PMC Team Polska
RTT - Rób Te Tosty :d
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Dobra :mrgreen: i pewnie już powiedziano co było do powiedzenia
Ja ten temat traktuje tak :
NIe chodzi o dowalenie Sebie a o to , żeby jakiś oponowy kompletny laik - wziął sobie do serca to co napisano
Zapewne lepszą alternatywą jest wymiana opon co 5 lat niż jeżdżenie na oponie przez 10 czy 15
Bo jeden będzie jeździł 10 a następny powie , że napisali na forum , że można jeździć 10 a następny jak - można 10 to i 11 też się pociągnie
Tak można w nieskończoność bo ktoś se wymyśli , że jeździ tylko po mieście w korkach z prędkościami do 30 km/h i jego kapcie wytrzymają 30 lat
Jeżeli producent twierdzi , że nie daje ręki se uciąć za opony powyżej 5 lat to nie świadczy to , że taka opona będzie popękana czy zjechana do slika
Opona taka może (MOŻE) być zmęczona wewnątrz ale tego nie widać gołym okiem
I osobiście wole , żeby ludzie zmieniali co 5 lat opony niż trafić na kogoś komu stara opona wybuchnie w momencie mijania się ze mną
Ja 40 km/h on też a w sumie to tak jak 80km/h ze ścianą
NIezapominajcie o tym pisząc - podpowiadając innym , że mogą w nieskończoność jeździć na oponach - bo nic po nich "na oko" nie widać
Ode mnie to już wszystko
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
Lukas
Posty: 6208
Rejestracja: 28 mar 2004, 18:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Lukas »

Secior pisales cos o walnieciu felga a przy okazji o biciu i to mi utkwilo w pamieci.

Jamszol napisal wykladnie i tego sie trzymajmy.
:ble:
Awatar użytkownika
orion
Posty: 3764
Rejestracja: 13 sty 2006, 09:58
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: orion »

Ciekawe czy dożyjemy takich czasów w tym pięknym i porąbanym kraju , że ludzie przestaną drutować auta , kupować używane tarcze klocki hamulcowe , jeździć na kołach które dawno powinny być na śmietniku ,zakładać zenony, montować chińskie zawieszenia na których auto prowadzi się gorzej niż na sprawnej serii .... a diagności nie będą przymykać na takie rzeczy oka???

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: to chyba nigdy się nie zmieni , Polaczek i tak zawsze jest mądrzejszy niż wykształcony i wykwalifikowany inżynier ;)

Ale u nas to i tak pikuś , u tzw. "ruskich" tam to dopiero na cuda motoryzacji się napatrzyłem :mrgreen:
ODPOWIEDZ