Nowe (restrykcyjne) przepisy
Moderator: Moderatorzy
- Yagr
- Posty: 14711
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Panowie, torów do wyszalenia jest u nas jak na lekarstwo i za naszego życia to się raczej nie zmieni. Pozostają kajotesy organizowane chyba w każdym większym mieście. Tam można się wyszaleć. Ścieżek rowerowych jeszcze 20 lat temu nie było prawie w ogóle, to się zmienia i dzięki za to. Ale tam gdzie ich nie ma rowerzysta to taki sam user asfaltu jak kierowsa motoru, escorta i tira. I po prostu na drodze trzeba mieć zrozumienie dal tej drugiej strony. Problemem w mojej opinii z przestrzeganiem ograniczeń jest w wielu przypadkach ich niedostosowanie do realiów na drodze.stawianie ograniczeń tam gdzie są zbędne i pozostawianie gdy sytuacja się dawno zmieniła. Np notorycznie pozostawiane na drodze ograniczenia do 40 bo był remont...parę lat temu zakończony. Albo ograniczenie do 40 ze względu na nierówności przykryte nowym asfaltem też daaaawno temu. Jeśli ograniczenia będą stawiane wg rzeczywistych potrzeb i zagrożeeń to jak nah0jbardziej należy ich przestrzegać i karać za łamanie. Ale jak mam przestrzegać np. Ograniczenia do 70 postawionego na średnicówce na prostym, zabezpieczonym odcinkun3 pasmowym?
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
-
MARKKO
- Posty: 480
- Rejestracja: 16 maja 2005, 21:36
- Lokalizacja: Warszawa / Piaseczno
- Pojemność: 1800
- Rocznik: 1997
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
Man, czytaj ze zrozumieniem, chodziło a jeżdżenie z dziećmi. Z drugiej strony jeżdżę bo mamy "metho "nonam pisze:MARKKO, sam sobie jeźdź komunikacją miejską
litościnovy pisze:MARKKO napisał/a:
Hex napisał/a:
samochodem?
komunikacją miejska
To ja poproszę o autobus w środek lasu na polane![]()
Dla tych co nie zakumali chodzi mi o planowanie wycieczki rowerowej z wykorzystaniem ścieżek i tylko ścieżek wtedy jak sie dziedzie z DZIEĆMI. Chyba że Nonam jest na tyle dziecinny że powinien jeszcze boczne kółka miec to sorry
MARKKO, spróbuj zaplanować w Kaliszu jazdę z dzieckiem, sapomodzielną, jakąkolwiek tylko ścieżkami, to pojeździć w linii prostej kawałek i wracasz, bo nie wszędzie w PL te ścieżki robią, a u nas nawet jak robią, to tak wyrwane z rzeczywistości, że zaczynają się i kończą chodnikiem tak kompletnie z dupy 
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.
Kierowca bombowca.
Kierowca bombowca.
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
no widzicie - ile osób tyle problemów z tymi regulacjami
mnie np. nie martwi to, ze na puławskiej w warszawie jest ograniczenie do 50km/h ... no bo trudno, polczyńska juz sie nauczylem jezdzic 60 tak jak na znaku i jakos zyje choc to bez sensu (3 pasy itd.). Problemem z jakim ja sie stykam na codzien jest np. fakt, ze moja codzienna trasa została naszpikowana roznymi wysepkami, , jezdzi po niej masa tirow (o sprzecie rolniczym nie wspomne) a jak juz sie trafi kilometr przerywanej linii kiedy mozna te zawalidrogi wyminac to zaraz jest znak teren zabudowany i z reguly lapie sie na tym, ze pomimo iz zwalniam to w momencie mijania znaku mam ok 90km/h i co z tego, ze za 50 metrów już bede mial te przepisowe 50km/h jak mendy potrafia sie ustawic i mierzyc predkosc zaraz za znakiem. no ilu z was rzeczywiscie zwalnia tak zeby mijac juz znak terenu zabudowanego z predkoscia <50km/h ?? juz nie mowiac o sytuacji kiedy orientujemy sie, ze jest znak terenu zabudowanego niemal go mijajac bo nie ma komu galezi obciac w drzewie zaslaniajacym taki znak 
no i druga typowa dla mnie sytuacja - jest sznur samochodow ciagnacy 80km/h jak leci i zwolnienie do 50km/h powoduje, ze stwarzamy zagrozenie na drodze bo niektorzy gotowi sa po tobie przejechac inni groznie wymachuja rekami gotowi cie zabic na najblizszych swiatlach a ty trafiasz na pana mundurowego ktory akurat wyskoczyl miedzy ciebie i samochod poprzedzajacy, no i co teraz w mysl przepisow robic za tego jedynego sprawiedliwego przez ktorego inni wykonuja karkolomne akrobacje na drodze ? a jak oni nie zdaza przed wysepka albo na zakrecie ich obroci ?? jechalbys razem ze wszystkim 70 czy 80km.h i wszyscy cało i zdrowo dotarliby do celu
no i druga typowa dla mnie sytuacja - jest sznur samochodow ciagnacy 80km/h jak leci i zwolnienie do 50km/h powoduje, ze stwarzamy zagrozenie na drodze bo niektorzy gotowi sa po tobie przejechac inni groznie wymachuja rekami gotowi cie zabic na najblizszych swiatlach a ty trafiasz na pana mundurowego ktory akurat wyskoczyl miedzy ciebie i samochod poprzedzajacy, no i co teraz w mysl przepisow robic za tego jedynego sprawiedliwego przez ktorego inni wykonuja karkolomne akrobacje na drodze ? a jak oni nie zdaza przed wysepka albo na zakrecie ich obroci ?? jechalbys razem ze wszystkim 70 czy 80km.h i wszyscy cało i zdrowo dotarliby do celu
A do tego i tak trafi się podwójny idiota, który zacznie wyprzedzać na podwójnej ciągłej i to pod górkę. I właśnie takim zabierał bym prawka i to przynajmniej na pół roku.cidzej pisze:no i druga typowa dla mnie sytuacja - jest sznur samochodow ciagnacy 80km/h jak leci i zwolnienie do 50km/h powoduje, ze stwarzamy zagrozenie na drodze bo niektorzy gotowi sa po tobie przejechac inni groznie wymachuja rekami gotowi cie zabic na najblizszych swiatlach
Wychodzi na to, że znowu miasto w którym mieszkam wychodzi przed szereg:nonam pisze: spróbuj zaplanować w Kaliszu jazdę z dzieckiem, sapomodzielną, jakąkolwiek tylko ścieżkami, to pojeździć w linii prostej kawałek i wracasz
http://rowerowytorun.com.pl/art/548/row ... zlaku.html
Coraz bardziej zaczyna mi się tu podobać
Teraz zauważyłem, że artykuł jest z 2009 roku. Od tego czasu przybyło kilkanaście wypożyczalni i kilkanaście kilometrów.
,
A po przeczytaniu, można dojść do wniosku dlaczego wzrastają kwoty mandatów.
W końcu "założony" plan, trzeba wypełnić.
W końcu "założony" plan, trzeba wypełnić.
- Arcadio
- Posty: 2838
- Rejestracja: 15 lip 2007, 08:59
- Lokalizacja: Wałbrzych
- Pojemność: 2000
- Rocznik: 1995
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
Re: ,
jak w handludarcun4 pisze:A po przeczytaniu, można dojść do wniosku dlaczego wzrastają kwoty mandatów.
W końcu "założony" plan, trzeba wypełnić.
Escort Cabrio RS
- Jamszoł
- Posty: 22193
- Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
- Lokalizacja: Kalisz
- Pojemność: 2300
- Rocznik: 2008
- Generacja: MK4
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Mieliśmy już pięcio-letnie plany
A ten tylko roczny
Nie jest źle
Wczoraj na trasie Konin - Kalisz , fotoradar policji stał se pod drewnianym sztachetowym płotem na początku pola z żytem
A co ? przecież można
Dla niepoznaki panowie policjanci schowali sie ze samochodem na terenie posesji za tym płotem
Nie pozostawiono na nich suchej nitki na CB

A ten tylko roczny
Nie jest źle
Wczoraj na trasie Konin - Kalisz , fotoradar policji stał se pod drewnianym sztachetowym płotem na początku pola z żytem
A co ? przecież można
Dla niepoznaki panowie policjanci schowali sie ze samochodem na terenie posesji za tym płotem
Nie pozostawiono na nich suchej nitki na CB
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
-
siwyrs2000
- Posty: 173
- Rejestracja: 01 sie 2014, 21:20
- Lokalizacja: malopolska
- Pojemność: 2000
- Rocznik: 1992
- Generacja: MK6
- Nadwozie: Hatchback
- Kontakt:
Może coś się zmieni http://www.adrenalinemotorsport.pl/aktu ... onstytucja
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.
Kierowca bombowca.
Kierowca bombowca.
No to dotychczasowi właściciele Escortów, niech szybko i mocno myślą o ich sprzedaży (później tylko na kilogramy, a i z tym będzie problem). Oto kolejny fantastyczny pomysł naszej kochanej władzy: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/8 ... -kare.html