Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
clhseba
Posty: 2666
Rejestracja: 22 sie 2009, 22:00
Lokalizacja: Katowice
Pojemność: 2000
Rocznik: 2007
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: clhseba »

Foka zaliczyła pierwszą awarię
żonai w drodze do pracy brakło prądu na srodku wielkiego skrzyżowania
było wesoło

padł alternator
:D
juz się bałem ze skrzynia :lol:
Załączniki
20250922_093939.png
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: WieSiu »

W fordzie zawsze musi alternator paść ;)
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: WieSiu »

Wyciągnąłem thunderbirda na drugą przejażdżkę w tym roku. :D
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
ESSI 88
Posty: 1190
Rejestracja: 07 lut 2020, 01:15
Lokalizacja: Szczecin
Pojemność: 1392
Rocznik: 1994
Generacja: MK6
Nadwozie: Hatchback

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: ESSI 88 »

Wszystko ustalone, Punto trafia na warsztat 15 listopada by zacząć operację uzdrowienia silnika. Przede wszystkim zatrzymać absorbcję oleju ponad normę oraz coraz większe ubytki chłodziwa. To ostatnie to wynik nieszczelności uszczelki pod głowicą w okolicach 1 i 4 cylindra. Wycieki są z dwóch stron i nie ma na co czekać. Na szczęście to ten lepszy przypadek czyli płyn ucieka na zewnątrz, a nie do oleju. Nie zapowietrza się także układ chłodzenia, wszystko tu działa wciąż bardzo dobrze. Do remontu zostały zakupione części oryginalne tak by poskładać to jak w fabryce co też nie jest już takim łatwym zadaniem ale mimo wszystko trochę prostszym niż do Fordów +30. Na plus bo koszt części jest niewielki jak na zapotrzebowanie do tego zadania. Plan wstępny zakłada rozbiórkę głowicy i poddanie jej kompleksowej regeneracji. Wyjęcie głowicy pozwoli natomiast na diagnozę dołu silnika m.in. stan pierścieni. Wtedy też okaże się jak wielki zakres prac to będzie. Na razie pozostaje cierpliwie czekać na ustalony termin.
Załączniki
IMG_20251022_194652.jpg
IMG_20251022_194746.jpg
IMG_20251022_194827.jpg
IMG_20251022_194935.jpg
IMG_20251022_194855.jpg
IMG_20251022_194955.jpg
IMG_20251022_195258.jpg
IMG_20251022_195319.jpg
IMG_20251022_194627.jpg
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13025
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: kupiec »

Nadeszło Jutro i wymieniłem wahacze w opelku. Nikt nie chciał dostąpić zaszczytu wymiany :/ Musiałem sam. Lewy był tragiczny i teraz przejazd przez progi to przyjemność :)
Prawy nawet w miarę ale już lekko pękała guma
Załączniki
IMG-20251103-WA0016.jpeg
IMG-20251103-WA0013.jpeg
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: WieSiu »

Olej i filtr w vitarze zmieniony. Przy okazji nie wiem po co wlałem płukankę do silnika, bo pewnie i tak to nic nie zmieni
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: cidzej »

Moze zrobic ogromna roznice jak plukanke wlales po wymianie oleju zamiast prawilnie przed :lol:
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: WieSiu »

Na to nie wpadłem. Ale może to by dało konkretne efekty.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: WieSiu »

Jeszcze raz zmieniłem olej w busie. Do tego w końcu i płyn hamulcowy. Spokój na kolejny rok/dwa
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
Lukas
Posty: 6208
Rejestracja: 28 mar 2004, 18:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Lukas »

Megane III zatankowany pb i lpg na maksa, niech żona ma ;)
Dodatkowo zaaplikowałem mu wiejskiego, zimnego, z nutą wędzenia powietrza do kół.
:ble:
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Yagr »

No super tylko wiesz... nuta wędzenia ma max 3 miesiące przydatności więc w lutym znowu dmuchanko :lol:
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
ESSI 88
Posty: 1190
Rejestracja: 07 lut 2020, 01:15
Lokalizacja: Szczecin
Pojemność: 1392
Rocznik: 1994
Generacja: MK6
Nadwozie: Hatchback

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: ESSI 88 »

Zgodnie z zapowiedzią Fiat trafił do warsztatu w połowie listopada. Rozbiórka silnika uwidoczniła i potwierdziła problem coraz większej nieszczelności uszczelki pod głowicą. Wydawało się, że wyciek największy jest w okolicach pierwszego cylindra. Ale okazało się iż nieszczelność z okolic czwartego jest poważniejsza stąd też w ostatnim czasie był mokry korpus skrzyni biegów. Teraz pozostaje czekać na wieści ze szlifierni gdzie pojechała nie tylko zdemontowana głowica ale również cały blok. Jest podejrzenie absorbcji oleju nie tylko przez głowicę ale również przez pierścienie. Widoczne są bowiem obwodowe ślady wypłukiwania na denkach tłoków charakterystyczne dla tego typu przypadłości. Więcej za czas jakiś gdy nadejdą pierwsze diagnozy poparte rozbiórką i pomiarami. Niestety szlifiernie mające uznanie dysponują odległymi terminami zwłaszcza w okolicach zbliżających się świąt i końca roku.
Załączniki
Samochód oddany w doborowym Fiatowskim towarzystwie
Samochód oddany w doborowym Fiatowskim towarzystwie
Komora z na wpół zdemontowanym silnikiem
Komora z na wpół zdemontowanym silnikiem
Zdjęta uszczelka głowicy która puszczała z dwóch obszarów
Zdjęta uszczelka głowicy która puszczała z dwóch obszarów
Blok silnika po demontażu głowicy i uszczelki
Blok silnika po demontażu głowicy i uszczelki
Rzut oka na gładzie
Rzut oka na gładzie
Punto z zauważalnie odciążonym przodem, znak że się dzieje
Punto z zauważalnie odciążonym przodem, znak że się dzieje
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13025
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: kupiec »

Koszt remontu nie będzie większy niż wartość samochodu?
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
Awatar użytkownika
ESSI 88
Posty: 1190
Rejestracja: 07 lut 2020, 01:15
Lokalizacja: Szczecin
Pojemność: 1392
Rocznik: 1994
Generacja: MK6
Nadwozie: Hatchback

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: ESSI 88 »

To nie ma tu żadnego znaczenia bo samochód od nowości w rodzinie i przez inny pryzmat jest optyka choćby tego co trzeba wykonać zgodnie ze sztuką by dalej służył długie lata w niezawodności. Poza tym tak zrobioną jednostką przy odpowiedniej dbałości (a o to to już zadbam) można przejeździć wiele lat i wiele tysięcy kilometrów. Tak prostych samochodów już nie będzie, więc warto dbać o to co pozostało. Tym bardziej z takimi historiami gdy samochód traktuje się jak towarzysza rodziny i służy nieprzerwanie od samego początku. Zatańczy na złomowym grobowcu niejednego współczesnego wynalazku.
Awatar użytkownika
Kleszczak
Posty: 1668
Rejestracja: 24 lut 2015, 07:10
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
Pojemność: 2000
Rocznik: 1993
Generacja: MK6
Nadwozie: Cabrio

Re: Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Post autor: Kleszczak »

Wymieniłem oleum w edgu, filtry i czeka mnie wymiana kratki zderzaka, osłony radaru. I pójdzie na sell, zrobił już 30 tyś km od zakupu albo lekko więcej.
ODPOWIEDZ