Mój Escort

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Viking

Post autor: Viking »

No ja tez pierwszy raz, moze to jakas byla wada fabryczna auta, albo bas byl tak konkretny, ze auto odebralo to jako uderzenie i wystrzelilo poduche. Bo w sumie poducha dziala na wlacznik wstrzasowy, wiec teoretycznie jes to mozliwe wg mnie.
Krzychu-9

Post autor: Krzychu-9 »

to nie za dobrze, :(
Ja mam obniżone i twarde zawieszenie, a w Polsce drogi są jakie są, kurde trochę mnie to zmartwiło :?

Powiedzcie, czy moje obawy są słuszne ???

PZDR
Maniurka78

Post autor: Maniurka78 »

Rozwiązanie jest proste. Odłączysz jaśka i będzie po bólu. Inni jeżdżą baz (np. ja :wink: ) i jakoś żyją ,a ty nie będziesz się tym martwił. Jak będzie kiedyś autko gonił to ją podłączysz i już :wink:
Awatar użytkownika
robertford
Posty: 1894
Rejestracja: 31 mar 2004, 16:52
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: robertford »

J bym nie proponował takiego rozwiązania. Przy odłączeniu a potem ponownym podłączeniu również może samoistnie wystrzelić. Dla tego ja bym zostawił tak jak jest. Co ma być to będzie.
:) ( Ford Escort 1.3i CLX - 1996 ) :)
kolorek morski perełka

------------------------------------------
Jest FORD FOCUS 1.6 - 2002 - LIFT
Maniurka78

Post autor: Maniurka78 »

Zrobi jak będzie uważał za stosowne. Ja tam bym odłączył. Ja tam ogólnie to do poduszek mam dustans .po tym jak koledze wystrzeliła w pysio (dotkonoł tylko leciuchno słupek na parkingu Paskiem), chodził potem 3 dni jak indianiec :lol:
Krzychu-9

Post autor: Krzychu-9 »

Zasadniczo to nie odłączałbym bo są poto by wrazie czego pomagać.
Viking

Post autor: Viking »

Ja nie mam poduchy, a balbym sie ze moze faktycznie mi puknac w twarz przy jakims stuknieciu na parkingu, czy dobiciu do sciany w garazu.
Awatar użytkownika
robertford
Posty: 1894
Rejestracja: 31 mar 2004, 16:52
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: robertford »

Krzychu-9 pisze:Zasadniczo to nie odłączałbym bo są poto by wrazie czego pomagać.
I tu się z Tobą Krzychu zgodzę. Od tego są. a jak ktoś się boi o wystrzał w twarz to niech zapina pasy to nie będzie miał tego problemu.
:) ( Ford Escort 1.3i CLX - 1996 ) :)
kolorek morski perełka

------------------------------------------
Jest FORD FOCUS 1.6 - 2002 - LIFT
Viking

Post autor: Viking »

Nie, no przeciez nawet przy zapietych pasach pysio zbierze jaskiem.
Maniurka78

Post autor: Maniurka78 »

Jak się ma pirotechniczne napinacze pasów to może mniej. Kiedyś był nawet reportaż w tv że poducha zamiast uratować życie to je odebrała. Kierowca jadąc autkiem poprostu na chwilę popatrzył przez swoje lewe ramie a autko przed nim gwałtownie zachamowało i poduch mu skręciła kark. Szok. Albo "słynny" wypadek Forda i to chyba Escorta. Samoistny wystrzał poduchy i dziewczynka jest teraz sparalizowana. Dodam że to było na postoju. Ojciec sądziła się z fordem o odszkodowanie i bodajże wygrał. Ale co z tego jak dzicko kaleka. Eh. :?
Awatar użytkownika
leszek
Posty: 2568
Rejestracja: 26 paź 2004, 16:35
Lokalizacja: warszawa
Pojemność: 1500
Rocznik: 2018
Generacja: MK1
Nadwozie: Inne

Post autor: leszek »

lepiej przy wypadku cmoknąć sie z "jaśkiem" niż przecisnąć głowe przez ramiona kierownicy :|
Podczas, gdy obrabiasz mi tyłek nie zapomnij mnie w niego pocałować :-)
Maniurka78

Post autor: Maniurka78 »

No tak, napewno :|
Viking

Post autor: Viking »

Jak masz pasy, to przez kierownice nie przeleziesz przeciez nie? No chyba, ze powyzej 100 km/h, ale mysle, ze wtedy poducha tez zadzialalaby jak uderzenie twarza w beton przy setce.
Maniurka78

Post autor: Maniurka78 »

Oki zostawmy tema poduchy wątek jest o Essim ,znaczy fotki :wink:
Krzychu-9

Post autor: Krzychu-9 »

Witka.

Ale się wrąbałem na minę z głośnikami, kupiłem Infinity 13cm, ale kurna nie pasują
bo oryginalnie w Essim sa 12cm, gdybym wiedział że muszę i tak przerabiać mocowanie to kupiłbym te same ale 16,5cm ta sama robota,
EHHHHHH :(

PZDR
ODPOWIEDZ