mysz w samochodzie

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

michall36

mysz w samochodzie

Post autor: michall36 »

Witam!
Dziś otwieram maskę(aby dolać olej i sprawdzić płyny) patrzę a na silniku leży duża kupka filcu (jakiego pełno w samochodach->chyba do wytłumienia) z tym że pogryzionego i skłębionego, na początku nie wiedziałem w ogóle co to jest; stoję i myślę kur** co to jest i skąd się wzięło , raptem patrzę a tam centralnie na miejscu przedniego amorka siedzi mysz i oczywiście jeb**a szybko gdzieś uciekła. Posprzątałem i luzik myślę nie wróci(za bardzo się wystraszyła). Teraz idę zamykać garaż(trzymam tam też duży wór z karmą Chapi dla mojego psa), myślę otworzę maskę i zobaczę jak tam z lokatorką(byłem pewien,że już mam spokój) patrzę a tam na silniku w tym samym miejscu co kawałki filca, leżą dwa "chrupki" karmy. Mocno się wkur*** i rozłożyłem trutkę(nie wiem czy to dobry pomysł, ale nic lepszego do głowy mi nie przyszło).
Może ktoś miał do czynienia z takimi "lokatorami" i tu moje pytanie jak je "wyeksmitować"

PS: kota nie mam, a i tak trudno by go było pod machę upchnąć :P
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Trutka jest ok - tylko zabierz ten wór z chrupkami , bo możliwe , że myszowate woli chrupki a nie twoje ekspelery.
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
kowal
Posty: 1787
Rejestracja: 19 mar 2007, 23:18
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: kowal »

kup dobry wzmacniacz, skrzynie bassową, rozkręć dobrze bass i licz, że twój ziomek nie lubi tej muzyki co Ty ;)

tak serio:P twój kumpel jest w aucie chyba tylko wtedy gdy stoi ono w garażu co? spróbuj otworzyć na noc mache, zostawić ze dwie, trzy łapki na myszy na silniku i czekaj na efekt. i zaproponuj mu whiskas, może lepiej mu bedzie smakował ;)
Profesjonalna kosmetyka samochodowa.
Pranie, usuwanie rys, zabezpieczenie, renowacja, detailing
www.car-efekt.pl
"Twoje auto, Twoją wizytówką"
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

hehe, niezly przypadek, dobrze ze Ci kabli nie poprzegryzala :)
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
morgon
Posty: 802
Rejestracja: 20 cze 2007, 21:33
Lokalizacja: Buczkowice

Post autor: morgon »

michall36, nie martw się, kiedyś włączyłem wentylator i zaskoczył mnie straszny hałas i smród. po zaglądnięciu do wentylatora zauważyłem lekko zmieloną mysz
Awatar użytkownika
Lukas
Posty: 6210
Rejestracja: 28 mar 2004, 18:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Lukas »

A u mnie na forum dzisiaj jeden kolega pokazal zdjecia jak mu jakis gryzon rozne kable (rowniez WN) i przewody gumowe poprzegryzal. Normalnie niecodzinny widok.

Tutaj macie zdjecia: http://www.bbtp.pl/viewtopic.php?t=9177
:ble:
Awatar użytkownika
orion
Posty: 3764
Rejestracja: 13 sty 2006, 09:58
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: orion »

mi mysz przegryzła przewód hamulcowy i miałem dużo szczęścia że nie rozwaliłem auta , trutka trutka i jeszcze raz trutka
ORION i RS2000 dały mi mnóstwo radości, niestety nie miałem już do nich cierpliwości...
michall36

Post autor: michall36 »

kowal pisze:twój kumpel jest w aucie chyba tylko wtedy gdy stoi ono w garażu co
a właśnie, że nie :P
ostatnio przejechałem 50km podnoszę machę a tam mysz sobie spaceruje jak gdyby nigdy nic , jakaś podróżniczka czy co :D
WieSiu pisze:hehe, niezly przypadek, dobrze ze Ci kabli nie poprzegryzala
całe szczęście, aby trochę filcu mi wpierdzieliła, ale trutka pomogła.

Gorzej jak "wzięło" ją po tej trutce gdzieś w samochodzie i tam padła, prawdopodobnie niezły smród będzie. :(
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13025
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: kupiec »

następnym razem poupychaj szmaty z chlorem może być jakikolwiek wybielacz to ubrań np. ACE. gryzonie maja czuły węch i chlor je drażni.
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
emceha

Post autor: emceha »

kupiec pisze:następnym razem
No to już wiemy kto Ci ją podrzucił skoro radzi żeby "następnym razem" ją ACE potraktować :mrgreen:
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Jak potraktuje ją acze to mysz zrobi się biała i właściciel woza tyż - z przerażenia , że ma głębokie delirium. :mrgreen:
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13025
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: kupiec »

no tak :mrgreen: człek chce pomóc a tu że to niby ja :mrgreen:
jamszoł to trza pić mniej :mrgreen:
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
ODPOWIEDZ