spawanie - jak skontrolować jakość spawu?

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
siutek
Posty: 1610
Rejestracja: 08 lip 2007, 01:25
Lokalizacja: toruń/chełmża
Kontakt:

spawanie - jak skontrolować jakość spawu?

Post autor: siutek »

siemanko!!! w koncu oddalem swoje auto do spawania podłużnic, powiedzcie mi na co mam zwrócić uwagę odbierająć autko, żeby nie dać się oszukać. Co ma wpływ na jakość takiej operacji?? spaw powinien być ciągły? czy punktowy? oczekuje tego typu informacji :P
jest: Peugeot 206+ 1.4HDI, 2009 | VW Polo 2003 1,4 TDI
był: Mercedes-Benz W168 A170 CDI 2002
był: Nissan Primera P11 Lift 1.6l
był: Escort MK5 1.4l
Awatar użytkownika
morgon
Posty: 802
Rejestracja: 20 cze 2007, 21:33
Lokalizacja: Buczkowice

Post autor: morgon »

Wystarczy punktowy jednak w niewielkich odległościach. Poza tym dobrze wykonany spaw jest płaski i widać gołym okiem że blachy sie stopiły jak należy
jaras231

Post autor: jaras231 »

podnieś dywanik w bagażniku i zobacz czy dziur nie narobili
lakier może być przypalony od temperatury ale lepiej żeby dziur nie było
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Ja jestem za spawem ciągłym - na pewno lepiej trzyma niż punktowy.
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
morgon
Posty: 802
Rejestracja: 20 cze 2007, 21:33
Lokalizacja: Buczkowice

Post autor: morgon »

jamszoł pisze:Ja jestem za spawem ciągłym - na pewno lepiej trzyma niż punktowy.
jamszoł, to nie podlega dyskusji, ale porządne spawy dosyć gęsto też wystarczą
Awatar użytkownika
siutek
Posty: 1610
Rejestracja: 08 lip 2007, 01:25
Lokalizacja: toruń/chełmża
Kontakt:

Post autor: siutek »

no dobra, odebralem autko, pospawane ładnie, pomalowane farbą... wygląda zacnie, ale...

no własnie, gosciu cos grzebał przy wlewie paliwa, chyba odłączał rury by dostać się do fragmentu podluznicy, i tak przy tym SCHRZANIL wlew, ze lepiej nie gadac :/ a byl taki ladny, zero korozji... chyba srubokretem na chama probowal wyjac ta plastikowa objemke, mam sporo rys do golej blachy dookola... ehhh...

Żenua!

po zimie zrobie chyba cały błotnik wraz z wlewem, bo i tak mam prochno na krawedzi...
jest: Peugeot 206+ 1.4HDI, 2009 | VW Polo 2003 1,4 TDI
był: Mercedes-Benz W168 A170 CDI 2002
był: Nissan Primera P11 Lift 1.6l
był: Escort MK5 1.4l
ODPOWIEDZ