Potrzebna rada
Moderator: Moderatorzy
-
Tigerbart
Ja bym wywalił te kołpaki i pomalował stalówki, tak jak mówi Nonam i Jamszoł. Tyle, że nie na czarno - nie wygląda to ciekawie że tak powiem. Wybrałbym jasny kolor ale nie biały, bo przy twoim kolorze auta nie pasuje. Białe stalówki pasowałyby do nebieskiego. Proponuje szare,srebrne... Możesz też zrobić białe napisy na oponach, co ty na to?
przecież napisałem aby zabierał przez zimę kasiorkę, a niby dlaczego zimówki lepiej zakładać na stalówki, czy opona zimowa jest w jakiś szczególny sposób skonstruowana do felgi stalowej, jedynym argumentem może być to, że sól niszczy powłokę lakierniczą na feldze , chociaż do mnie to nie trafia i skompletowałem sobie 4 aluski na zimówki 
ORION i RS2000 dały mi mnóstwo radości, niestety nie miałem już do nich cierpliwości...
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
ze względu na warunki jazdy w zimie a nie ze względu na charakter opon. Stalówki są mniej podatne na uszkodzenia, zwłaszcza na naszych dziurawych drogach. Latem można bez większych problemów omijać co większe dziury natomiast zimą czasem jest za ślisko aby to zrobić a czasem po prostu nie widać nierówności. Ponadto alusy w niskich temperaturach stają się bardziej kruche i tak gdzie stalówka się tylko trochę wygnie to alufelga się ukruszy.orioninblue pisze:a niby dlaczego zimówki lepiej zakładać na stalówki
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
nie zgadzam się , jeżeli by tak do wszystkiego podchodzić to najlepiej było by jeździć wozem pancernym albo czołgiem
róbta jak chceta ja tej zimy będę latał na alufelgach na oponach 195/55/R15 bo na takiej oponie jeszcze mam jako taką trakcję i alu lepiej wygląda 
lans musi być
lans musi być
ORION i RS2000 dały mi mnóstwo radości, niestety nie miałem już do nich cierpliwości...
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
orioninblue, nikt cię nie namawia na zmianę alu na stalówki, wytłumaczyłem tylko dlaczego w naszych warunkach pokutuje taki pogląd
I jest w tym sporo racji 
Oczywiście współczesne felgi aluminiowe są jak najbardziej przystosowane do użytkowania zimą ale nie zmienia to faktu że naprawa takiej felgi po ostrym kontakcie z krawężnikiem będzie dużo kosztowniejsza niż wyklepanie stalówki. Przeczytaj sobie ten tekst http://www.opony.com.pl/forum/forum.asp ... n=10&ID=24
dość dobrze oddaje istotę sprawy.
ps. to nie autoreklama - zbieżność imienia autora tego tekstu i mojego przypadkowa
Oczywiście współczesne felgi aluminiowe są jak najbardziej przystosowane do użytkowania zimą ale nie zmienia to faktu że naprawa takiej felgi po ostrym kontakcie z krawężnikiem będzie dużo kosztowniejsza niż wyklepanie stalówki. Przeczytaj sobie ten tekst http://www.opony.com.pl/forum/forum.asp ... n=10&ID=24
dość dobrze oddaje istotę sprawy.
ps. to nie autoreklama - zbieżność imienia autora tego tekstu i mojego przypadkowa
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
-
Tigerbart