Jaki samochód do 8-9 tys max?
Moderator: Moderatorzy
-
Tfaruk
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C6494629
A to coś zupełnie z innej bajki: Citroen Xantia - podobno bardzo dobre samochody, z rewelacyjnym zawieszeniem. Mieliśmy takiego lata temu w rodzinie i autko do dzisiaj jest miło wspominane.
Co do focusów za 9 tys. to jest to raczej złom...
A to coś zupełnie z innej bajki: Citroen Xantia - podobno bardzo dobre samochody, z rewelacyjnym zawieszeniem. Mieliśmy takiego lata temu w rodzinie i autko do dzisiaj jest miło wspominane.
Co do focusów za 9 tys. to jest to raczej złom...
-
deathrider_85
Xantia to faktycznie dobre autka, ale bezpieczniej kupić wersję bez pneumatykiTfaruk pisze:http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C6494629
A to coś zupełnie z innej bajki: Citroen Xantia - podobno bardzo dobre samochody, z rewelacyjnym zawieszeniem. Mieliśmy takiego lata temu w rodzinie i autko do dzisiaj jest miło wspominane.
Co do focusów za 9 tys. to jest to raczej złom...
Co do Focusa, to za 9 tyś wolę nie myśleć w jakim będzie stanie.
- Jamszoł
- Posty: 22193
- Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
- Lokalizacja: Kalisz
- Pojemność: 2300
- Rocznik: 2008
- Generacja: MK4
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
I pneumatyczne zawieszenie 
Z drugiej strony - co nie pada w samochodach chyba tylko deszcz na głowe - nie licząc cabrio.
U nas będzie do kupienia mini koparka Yanmar
na chodzie.
Tak wygląda http://images.google.pl/images?um=1&hl= ... 15&spell=1
Z drugiej strony - co nie pada w samochodach chyba tylko deszcz na głowe - nie licząc cabrio.
Tak wygląda http://images.google.pl/images?um=1&hl= ... 15&spell=1
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
bo ?? wiekszosc nie ma do fiata, a ty jednak nim jezdzisz i głosisz ze jest niezly wiec czemu tak mowisz o cytrynie ?Przemo pisze:do Cytrusów jakoś nie mam przekonania, wiem że w ZX'ach padają tylne belki.
w tej chwili nie ma problemu z dostępem do taniej pneumatyki do Citroenów, a np. do C5 jest mnóstwo tanich części (już nie mowie nawet o tych wszystkich saxo/zx) wiec czego tu sie bać. jedyny minus posiadania tego auta (niezwykle wkurw....
http://moto.allegro.pl/item523859433_no ... t_306.html tylna belka - posiadajac auto 2-3 lata i robiac przez ten czas 45-60tys km góra raz wymienimy taka belke - wiec to jeszcze nie tragedia. np. komplet zawieszenia przedniego w primerze czy innym aucie na wielo-wahaczach [np. audi a4] to wydatek od ~1000zł wzwyż i jakoś o tym nikt nei wspomina tutaj a na naszych drogach moze sie okazać, że jak zrobimy na tanich zamiennikach to przez te 60tys km wymienimy 2 razy zawias
to co najczesciej pada w zawieszeniu pneumatycznym, ztw Sfera: http://moto.allegro.pl/item523202402_ku ... nalne.html czy to naprawde duzy koszt ??
-
Tfaruk
-
Rob
cidzej pisze:bo ?? wiekszosc nie ma do fiata, a ty jednak nim jezdzisz i głosisz ze jest niezly wiec czemu tak mowisz o cytrynie ?Przemo pisze:do Cytrusów jakoś nie mam przekonania, wiem że w ZX'ach padają tylne belki.
w tej chwili nie ma problemu z dostępem do taniej pneumatyki do Citroenów, a np. do C5 jest mnóstwo tanich części (już nie mowie nawet o tych wszystkich saxo/zx) wiec czego tu sie bać. jedyny minus posiadania tego auta (niezwykle wkurw....) jak sie jedzie do warsztatu byle duperele zrobic (np. w moim przypadku - wymienić tlumik) a gosciu wyskakuje z tekstem - Panie to francuz ja sie do tego nie dotykam
jakby to rzeczywiscie robilo roznice przy wymianie tlumika czy to francuz czy niemiec czy japończyk
http://moto.allegro.pl/item523859433_no ... t_306.html tylna belka - posiadajac auto 2-3 lata i robiac przez ten czas 45-60tys km góra raz wymienimy taka belke - wiec to jeszcze nie tragedia. np. komplet zawieszenia przedniego w primerze czy innym aucie na wielo-wahaczach [np. audi a4] to wydatek od ~1000zł wzwyż i jakoś o tym nikt nei wspomina tutaj a na naszych drogach moze sie okazać, że jak zrobimy na tanich zamiennikach to przez te 60tys km wymienimy 2 razy zawias
to co najczesciej pada w zawieszeniu pneumatycznym, ztw Sfera: http://moto.allegro.pl/item523202402_ku ... nalne.html czy to naprawde duzy koszt ??
i o co tyle obrazy?
założenia autora tematu brzmia:
czymś nie-za-dużym i w miarę oszczędnym, biora pod uwagę ze wczesniej mial silnik 1,4 to po co polecacie Xantie 2,0 ? przeciez to nie bedzie ekonomiczne.
Ford Mondeo MKIII '02 3.0 V6 ST220 LPG
xxx Fiat Brava SX '99 1.2 16v 82KM LPG
xxx Ford Escort '92 1.6 16v 90KM PB
xxx Fiat Brava SX '99 1.2 16v 82KM LPG
xxx Ford Escort '92 1.6 16v 90KM PB
-
Tfaruk
ja osobiście kupiłbym escorta RS2000 tylko w dobrym stanie bo autko jest na prawdę świetne, ale patrząc na kryteria Pexa to skłonił bym się ku civikowi 1,4 z czteroma drzwiami bo auto dość popularne a co za tym idzie nie ma problemu z częściami , niezawodne i tańsze w utrzymaniu niż nissan (chodzi mi o cenę części) , mało pali i absolutnie bardzo lubi LPG w razie czego
wszelkie diesle bym od razu odpuścił
wszelkie diesle bym od razu odpuścił
ORION i RS2000 dały mi mnóstwo radości, niestety nie miałem już do nich cierpliwości...
- Jamszoł
- Posty: 22193
- Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
- Lokalizacja: Kalisz
- Pojemność: 2300
- Rocznik: 2008
- Generacja: MK4
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
pomijając to co kolega kupi - skąd to przeświadczenie , że silnik 2,0 jest mniej ekonomiczny ?Przemo pisze:biora pod uwagę ze wczesniej mial silnik 1,4 to po co polecacie Xantie 2,0 ? przeciez to nie bedzie ekonomiczne.
Mówisz tak jak większość kierowców , która nigdy nie jeździła Fordem i ma na jego temat "własne zdanie" wiadomo jakie.
To samo się tyczy silników 2,0.
Postaw Esa 1,6 i 2,0 obok siebie , niech dwóch kierowców jedzie oobok siebie i co myślisz , że 1,6 dalej zajedzie - błąd 2,0 pali mniej a Escort nie jest tu wyjątkiem.
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Na temat spalania na przykładzie escorta 1.6 i 2.0 mógłbym się sporo rozpisać, ale nie o tym jest ten temat, w każdym razie 2.0 bardzo często (wbrew opiniom wszystkich znawców wg. których mniejszy silnik = mniejsze spalanie) pali mniej niż 1.6 
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.
Kierowca bombowca.
Kierowca bombowca.
wystarczy spojrzec w ksiazke i jak byk pisze ta wersja tyle i tyle, mocniejsza pali wiecej, jeszcze mocniejsza pali jeszcze wiecej,
no ja wie ze w praktyce moze byc roznie, bo to zalezy od wielu czynnikow
no ja wie ze w praktyce moze byc roznie, bo to zalezy od wielu czynnikow
Ford Mondeo MKIII '02 3.0 V6 ST220 LPG
xxx Fiat Brava SX '99 1.2 16v 82KM LPG
xxx Ford Escort '92 1.6 16v 90KM PB
xxx Fiat Brava SX '99 1.2 16v 82KM LPG
xxx Ford Escort '92 1.6 16v 90KM PB
-
deathrider_85
Ja mam Zetec'a 1.8 RDA i pali mi tyle samo, a nawet mniej niż 1.6 z tego co gadam z ludźmi, a powoli nim nie jeżdżę.
Jak słyszę ile ludziom palą silniki 1.4 i 1.6 to mi się uśmiech na twarzy pojawia, bo ja mam więcej za tyle samo, albo nawet mniej.
Co do 2.0 RS'a się nie wypowiem, ale jak widzę liczby to cieszę się, że zdecydowałem się na 1.8
. Tyle, że N7A nie jest chyba super nowoczesnym silnikiem, no chyba, że się mylę?
Jak słyszę ile ludziom palą silniki 1.4 i 1.6 to mi się uśmiech na twarzy pojawia, bo ja mam więcej za tyle samo, albo nawet mniej.
Co do 2.0 RS'a się nie wypowiem, ale jak widzę liczby to cieszę się, że zdecydowałem się na 1.8