Wyspanie po nockach

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Mikosz
Posty: 1689
Rejestracja: 12 lis 2007, 16:57
Lokalizacja: UK

Post autor: Mikosz »

Yagr pisze:walnij sobie coś z procentami ;)
Nie trzeba walnąć procentami skoro od momentu kładzenia do łóżka to zasnę po 2-3 minutach jak zabity....
Od kilku dni już jest lepiej tzn. śpię prawie 6 godzin i tak może być :)
kupiec pisze:ale ten krwotok to może nie przez mało snu a coś inneg?
Krew cieknie mi jak śpię mało...
ARIEL pisze:hehe 3 zmian to pikuś ja chodze na 6 zmian :sad: 6 ,10,14,18,22,02
To dopiero masakra. Współczuje :-/
yezozwierz pisze:oj mikosz niedobrze.. wybierz się do lekarza, niech Ci da coś wzmacniającego może co?
Kiedyś dawno lekarka proponowała jakieś lekarstwo witaminowe bez recepty... Nie pamiętam nazwy ale nie kupiłem... :P
kvazi555 pisze:dobry sposob jest takie aby zaraz po zejsciu z wyra nie isc sie kapac tylko z godzinke sie rozbudzic i cos zjesc,
Zgadza sie... Jeśli po wstaniu idzie się odrazu na prysznic to kapie pod wpływem ciepłej wody...
kupiec pisze:co to za praca jeżeli można wiedzieć?
Jestem operatorem produkcji ciasta na tortille dla KFC. Wiadomo fizyczna praca ale dzwigam max do 25 kg składników naważonych.
Awatar użytkownika
ARIEL
Posty: 1933
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:33
Lokalizacja: Rybnik-Śląsk
Kontakt:

Post autor: ARIEL »

Mikosz pisze:To dopiero masakra. Współczuje :-/
heh zmiany są spoko tylko 1 wszej nie nawidze już tak prawie 8 lat na zmiany
nie wyobrarzam sobie chodzić na jedną zmine szok
a nocki to mam na karzdej zmianie wszędzie ciemno jak w du.... :mrgreen:
a unas bhp przewiduje 45 a dzwigasz przenosisz samemu po 180 kg
fiesta 1.4 tdci
Insignia b 260 KM 2018
insignia2,0 CDTI 200 KM
dpf out chip
dci 1.9 130KM
puntoII 1.2 16v
-FOCUS - GHIA
-FIESTA-GHIA 1.25
-MEGAN CUPE 2.0 LPG
- ESCORT 1.4 COMBI
kiedyś_NIKO

KONTAKT 604285432



-
dziku
Posty: 589
Rejestracja: 06 gru 2008, 20:10
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: dziku »

Nawiązując do tematu - w zeszłe wakacje pracowałem 3 tygodnie z rzędu na nocki. Pomijając krótką drzemkę w trakcie pracy - od około 3:30 do 5 - spałem po pracy zwykle jakieś 7 - 10 godzin :D A mój sposób - bardzo prosty. Wracałem do domu około 9:30 (moja praca zaczynała się o północy, kończyła o 9 rano), szybko waliłem 3 piwka i spałem jak niemowlak niejednokrotnie od 11-20 albo nawet do 21 :D
Awatar użytkownika
Przemo
Posty: 341
Rejestracja: 03 lis 2007, 20:08
Lokalizacja: Żory

Post autor: Przemo »

ja tez polecam gorace mleko i makowca do tego ;)

a na wzmocnienie Carbo, kreatynke i gainera :razz:
Ford Mondeo MKIII '02 3.0 V6 ST220 LPG
xxx Fiat Brava SX '99 1.2 16v 82KM LPG
xxx Ford Escort '92 1.6 16v 90KM PB
Rob

Post autor: Rob »

ja juz 15 lat pracuje na 3 zmiany . po nockach ile bym nie spał to i tak jestem taki rozlazły . kiedyś nocki lepiej znosiłem . no cóz lata robią swoje ;)
ODPOWIEDZ