GVO - kampania prawo do naprawy

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

swirus71

GVO - kampania prawo do naprawy

Post autor: swirus71 »

2010 rok to data budząca niepokój u wszystkich uczestników niezależnego rynku motoryzacyjnego. To wtedy wygasa rozporządzenie GVO, umożliwiające niezależnym warsztatom dostęp do informacji technicznych dotyczących napraw samochodów.

Brak GVO oznacza duże trudności również dla konsumenta. Wolność wyboru będzie bardzo ograniczona- klient nie będzie mógł swobodnie decydować o miejscu naprawy- do dokonywania napraw przygotowane będą tylko Autoryzowane Stacje Obsługi, monopolistycznie zaopatrywane przez koncerny samochodowe w urządzenia warsztatowe, części i dane techniczne.

Obrazek

Zajrzyj i podpisz Petycję Online
http://r2rc.pl/
Awatar użytkownika
lordpablo
Posty: 3055
Rejestracja: 17 lut 2007, 14:50
Lokalizacja: Siennica

Post autor: lordpablo »

ja myśłe, że nie ma co sie martweić na zapas, Polska to taki specyficzny kraj, że zanim coś wprowadzą do obiegu to minie multum czasu
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Ja się podpisałem pod petycją
Nie będzie mi nikt mówił gdzie mam naprawiać swój wóz .
Jak będę miał kaprys to dam go do naprawy piekarzowi lub szewcowi - tak dopisałem do petycji. :mrgreen:
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

hehe, kolega w szkocji postanowil, ze naprawi (czy kola zmieni juz cholera nie pamietam) w swoim volvo - wyciagnal klucze i zaczal dłubać pod firmą .... dłubie, dłubie podjechała psiarnia, zapytali sie czy ma uprawnienia zeby grzebać w aucie, on na to, ze nie bo jest elektronikiem a nie mechanikiem ... no to mu kazali szybko poskladac wszystko spowrotem do kupy i jeszcze mandacik dostal :D :cool:

a mnie ostatnio psiarnia spisała za grzebanie przy aucie na ulicy pod blokiem :/

takie czasy panie aaa
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

cidzej pisze:a mnie ostatnio psiarnia spisała za grzebanie przy aucie na ulicy pod blokiem :/
Powiem szczerze , że nie wiem jak to jest w przepisach ujęte - jak ma ktoś ten przepis , to niech wstawi.
Ja na szczęście mam U ojca ogród i garaż - więc mam gdzie dłubać.
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
RYBA

Post autor: RYBA »

takie samo zdanie mam nikt mi niebedzie mowil gdzie mam swojego Esiego naprawiac.
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13025
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: kupiec »

w którym warsztacie ASO zapłace 190 PLN za ustawienie rozrządu, wymiane przewodów paliwowych, wstawienie zaworu zwrotnego i filterka paliwa i sprawdzenie szczelności cylindrów?
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
Awatar użytkownika
Arcadio
Posty: 2838
Rejestracja: 15 lip 2007, 08:59
Lokalizacja: Wałbrzych
Pojemność: 2000
Rocznik: 1995
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: Arcadio »

napraw na ulicy nie wolno raczej robić. Chodzi o możliwe skutki ekologiczne itp np olej może się wylać itp. Tak samo z myciem pod chmurką już nie umyjesz bo 500 zł pokutu.
Teraz nawet we własnym garażu nie można myć auta, chyba że masz swoje szambo wtedy możesz.
PS. oczywiscie petycja podpisana :)
Escort Cabrio RS
swirus71

Post autor: swirus71 »

Ja i tak swoje esinki naprawiam sam. Nawet mam na placu pod oknem duży kanał - (w spadku po jakiejś bazie transportowej) - tyle że syf w nim niemiłosierny (oleje, butelki itd) - tak na marginesie jeśli wymieniasz olej w garażu to raczej takiego syfu w swoim kanale nie robisz.

A z takimi durnymi przepisami walczyć trzeba zawzięcie i do upadłego.

Nie cierpię EKOTERRORYSTóW.
deathrider_85

Post autor: deathrider_85 »

Arcadio pisze:napraw na ulicy nie wolno raczej robić. Chodzi o możliwe skutki ekologiczne itp np olej może się wylać itp. Tak samo z myciem pod chmurką już nie umyjesz bo 500 zł pokutu.
Teraz nawet we własnym garażu nie można myć auta, chyba że masz swoje szambo wtedy możesz.
PS. oczywiscie petycja podpisana :)
Ja tam sobie myje pod domem samochód.
Zawsze mnie zastanawia jak mi ten mandat mogą dać, bo przecież nie mogą sami wejść na mój teren.
ODPOWIEDZ