zmiana rozstawu srub

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
lostlast
Posty: 752
Rejestracja: 24 lut 2008, 00:08
Lokalizacja: Berlin

Post autor: lostlast »

nie nie felgi i te opony kuupilem w zamiarze ze oponki sa super felgi myslalem ze sa do dupy bo zd nie było jak jechałem patrzeć felgi mam moje od forda org te co kiedyś mialem tylko opon nie mam na nie
koles sprzedał je za darmo pawie same opony ummie najtańsze sa po 59euro a na zamówienie z neta 39euro ale to na-pewno odnawiane

a ze pytam to chodzi oto ze jak by dalo w prosty sposób je jakos wsadzić tam to bym niemusial znowu placic za przekładanie opon
opony sa prawie nowe jeszcze nawet wloski sa na nich :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

dzięki za szybkie wypowiedzi
a kupca juz mam na nie
-------------------------------------------------------------
--Ford to rzecz najlepsza co morze cie spodkac--
-------------------------------------------------------------
Blazey

Post autor: Blazey »

Bo polskie prawo jest fajne w tym temacie. Możesz sprzedawać oficjalnie nawet to, co czego używanie jest zabronione. Patrz: antyradary. Bez problemu znajdziesz ofertę, a używać tego nie wolno. To samo żarówki "mega joga extreme xenonlight". Brak jakichkolwiek atestów, czort wie, jakie to rzeczywiście ma parametry, a kupisz wszędzie. Tak samo, jak żarówki 100W. Tylko nieliczni zauważą, ze jest tam napis "DO NOT USE IN EUROPE" lub "DO NOT USE ON PUBLIC ROADS". Do tego wszelkie dziwne tłumiki, dystanse, neony i cala reszta. Plus oczywiście cala masa towaru z innych branży... Dochodzi do tego patrzenie przez palce na przeglądach.
W Niemczech na wszystko trzeba mieć TUV i mieć to wbite w książkę wozu. A auto nie przejdzie przeglądu, jeśli np w blasze pod oknem (w sedanach) są wycięte nieoryginalne otwory na głośniki (jeden klient z Niemiec miał z tym spore problemy). W Holandii auto nie przejdzie przeglądu, jeśli przetarte są gumy na pedałach. Kto w Polsce zwraca na to uwagę???
Tigerbart

Post autor: Tigerbart »

Zapewne jest to też wypadkową zamożności naszego społeczeństwa, bo widzisz Blazey - masz sporo racji w tym co mówisz, popieram to, jednak rzeczywistość w Polsce jest taka, że przy tak rygorystycznych przeglądach połowa aut zniknęła by z naszych dróg.

Jak by pomyśleć to zniknęłby by korki w miastach, byłoby bezpieczniej, itd.

Państwo musiało by najpierw dać dopłaty do recyklingu aut nie spełniających najnowszych norm - tak jak w DE - to wtedy możnaby było taki rygorystyczny przegląd stosować.

Jak byśmy zrobili to teraz - byłoby to fatalne w skutkach dla całego systemu. (mam tu na myśli nie dopuszczenie auta np. z powodu złych otworów na głośniki).
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

I dzięki temu Polska to raj dla tych co lubią dłubać przy wozach.
Sam miałem w F125p żarówki z napisem do not coś tam w europie - H4 100/95 W i tylko Tiry mogły mi pofikac nocą na trasie - jak mi ktoś nie przełączył z drogowych na mijania to ja mu z 4 przerobionych trochę światełek - na migawce świeciły wszystkie czyli 4*100 W + 4*95 W.
myślisz , że ktoś by się fatygował rozkręcać reflektory , żeby tam wsadzić ryłko i zobaczyć co w nich świeci ? :mrgreen: :mrgreen:
Niech będzie jak naj dłużej tak jak jest albo niech reszta europy zacznie uczyć się od nas .
Może nie w temacie - ale dlaczego polak ma się uczyć angielskiego jadąc do anglii a Anglik jadący do Polski nie uczy się Polskiego ?
Francuzi mają w D.. języki obce a my przepisy unijne :razz:
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
kupiec
Posty: 13025
Rejestracja: 08 paź 2007, 00:34
Lokalizacja: tychy
Pojemność: 1600
Rocznik: 2005
Generacja: Inny samochód
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: kupiec »

Jamszoł pisze:Może nie w temacie - ale dlaczego polak ma się uczyć angielskiego jadąc do anglii a Anglik jadący do Polski nie uczy się Polskiego ?
Francuzi mają w D.. języki obce a my przepisy unijne :razz:
zgadzam sie z tym. przepisy unijne nam wciskaja ale nikt nie pomyslał że większość polaków nie stac na takie przepisy. naprawy w ASO i oryginalne części są dla nich za drogie.
تاجر القواعد
[*] 1.8 TD
Bo ja lubię coś napisać i potem to sobie czytać. Dzięki temu jestem mądry, bo to są bardzo mądre te moje posty
Blazey

Post autor: Blazey »

I tu się z tobą :Jamszoł nie zgodzę. Przepisy są ustalone dla wszystkich i w całej Europie mniej więcej takie same. I akurat polskie cwaniactwo i kombinatoryka nie jest tu powodem do dumy i tym, czego inni powinni się od nas uczyć. 100 watowe żarówki robiły dobrze tobie, ale sam pisałeś, że jak cie ktoś oślepił to mu dawałeś popalić. A jakby miał dobrze ustawione światła i właściwe żarówki, to by takiej sytuacji nie było. Przepisy są po to by ich przestrzegać, nawet jak nam czasem trochę z tego powodu niewygodnie.
Rozumiem, że polskie społeczeństwo do najbogatszych nie należy i że średni wiek auta w Polsce to 14 lat (oficjalne dane!!!). Ale też obowiązuje u nas zwyczaj - zastaw się a postaw się i "ja muszę mieć najlepsze". Kupują dobre auta, na które ich nie stać, albo dobre auta, które dobre były kiedyś, bo są powypadkowe i spisane na straty, a potem remontuje się to gdzieś po stodołach widłami i sznurkiem od snopowiązałki (bo wreszcie jest :D ), byle jakoś jeździło.
Każdy, kto miał styczność z zachodnimi zwyczajami, wie, ze można dostać mandat za pozostawianie plam oleju, wyjazd na drogę maszyną rolniczą z nieumytymi kołami (kto w Polsce nie klął, jak wjechał w błoto obsypujące się z traktora?) i wiele innych spraw, na które w Polsce nikt właściwie uwagi nie zwraca. I może to właśnie to jest normalność, a nie to co jest u nas?
PS. Potrafią sprawdzić żarówki. Jak się nie spodobasz, albo natkniesz na dokładnego policmajstra, to wszystko możliwe.
Tigerbart

Post autor: Tigerbart »

Blazey pisze:Przepisy są ustalone dla wszystkich i w całej Europie mniej więcej takie same. I akurat polskie cwaniactwo i kombinatoryka nie jest tu powodem do dumy i tym, czego inni powinni się od nas uczyć
Polacy ze swojej natury stworzyli sobie taki system prawny i to kombinatorstwo jest niczym innym niż koniecdzność aby przeżyć dla wielu polaków (chodzi tu nie tylko o auta). Fakt - mi teżą się to nie podoba, ale ciekawe czy taki anglik czy niemiec pracując w PL i zarabiając tyle co przeciętny polak poradziłby sobie w naszym systemie bez "szkolenia". Szczerze? - padli by na cyce po miesiącu.

Reasumując: to System prawny jest do bani, a nie efekty naszych chęci życia w standarcie europejskim.
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Blazey pisze:Każdy, kto miał styczność z zachodnimi zwyczajami,
Tak takie zwyczaje widziałem - warsztat i diagnostyka w stodole - autentycznie - podreperowane (roboty blacharskie) w niemczech wyglądają tak jak by u nas robił to przedszkolak.
Nie gloryfikuj zachodu bo nie sa tacy święci.Nie potrafią naprawić samochodów - nie ma na zachodzie mechaników samochodowych , są monterzy , którzy się nie znają na zasadach działania podzespołów (chyba , że Polak to potrafi)
Na zachodzie jest tak jak mówią przepisy choćby dozorowe - naprawa poprzez wymianę na nowe i tak się naprawia na zachodzie - podłącza się wóz pod kompa - komp powie zepsute to i to , a ten bez zastanowienia trach i na nowe a jak nie ma poprawy to wóz do Polski.
Blazey pisze:A jakby miał dobrze ustawione światła i właściwe żarówki, to by takiej sytuacji nie było
Nie chodzi o żle ustawione światła tylko o nie wyłączenie świateł drogowych przy mijaniu co jest każdego zasranym obowiązkiem a ja miałem światła dobrze ustawione i nie raziłem nikogo jadąc na mijania.
Blazey pisze:bo są powypadkowe i spisane na straty
Jak nie potrafią dać sobie rady to sprzedają - normalka.
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
Mrowa
Posty: 877
Rejestracja: 12 paź 2008, 15:33
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Mrowa »

wmiosek taki Polak sobie poradzi z tym co na zachodzie nie potrafia naprawic albo im sie nie chce

a co do tych przeglodow tak dokladnych ze za byle "gowienko" sie nie przejdzie to szczerrze watpie zeby wszedzie tak bylo a pewnie gdyby zatrzymac pare aut za zachodnia granica i sprawdzic je tak jak mowisz to napewno by tego przegladu nie przeszly ludzie cfaniacza w kazdym kraju bez wyjatkow i wszedzie biora lapowki za wszytsko
If you're like us, calling all riders, roll up beside us, no place to hide us,
all freedom fighters, let's unite us, switch on your nitrous and...let's.. go...

nie ważne fele, kolor, marka, produkcja zalewaj pal ruszaj..
Tigerbart

Post autor: Tigerbart »

No i zniknęły by takie legendarne instytucje w PL jak klub Calibry i VW Golfa :lol:

A tak wogóle to wracajmy do tematu, czyli zmiana rozstawu śrub - czy ktoś ma coś na ten temat do powiedzenia jeszcze? Jeśli Lostlast wie już wszystko.... to.... :grin:
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

To można temat zamknąć - powiedział już , że ma kupca na fele .
Lostlast - jak coś będziesz chciał dopisać to daj znać - temat odblokuje a jak nie to też daj znac :mrgreen:
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Zablokowany