Pomysł na mandaty
Moderator: Moderatorzy
Pomysł na mandaty
Jakie jest wasze zdanie na temat mojego pomysłu:
Uważam, że najlepszym rozwiązaniem było by zastosowanie "taryfikatora ilościowego". Chodzi o to, by wysokość mandatu i liczba punktów karnych była uzależniona od ilości otrzymanych wcześniej mandatów. W ten sposób kierowcy którym po raz pierwszy zdarzyło się popełnić wykroczenie mogliby uniknąć wysokiej kary. Natomiast recydywiści, którzy nagminnie łamią przepisy dostawali by coraz wyższe kary, aż do momentu kiedy "poczują zimną wodę na głowie". Sam staram sie jeździć bezpiecznie, ale sporadycznie zdarza mi się złamać przepisy (często bezsensowne), niestwarzając większego zagrożenia i myślę, że tak jeździ większość kierowców. Gdyby do tego dołączyć rozsądny i logiczny podział wykroczeń wg skali zagrożenia oraz uwzględniając wysokość zarobków kierowcy, mielibyśmy niemal idealny taryfikator mandatów. Osobiście uważam pomysł Rządu (wysokość mandatu uzależniona od czasu zapłaty) za beznadziejny i stawiający na świetnej pozycji bogatych obywateli oraz krzywdzący biedniejszych, którym być może po raz pierwszy zdarzyło się złamać przepisy...
Uważam, że najlepszym rozwiązaniem było by zastosowanie "taryfikatora ilościowego". Chodzi o to, by wysokość mandatu i liczba punktów karnych była uzależniona od ilości otrzymanych wcześniej mandatów. W ten sposób kierowcy którym po raz pierwszy zdarzyło się popełnić wykroczenie mogliby uniknąć wysokiej kary. Natomiast recydywiści, którzy nagminnie łamią przepisy dostawali by coraz wyższe kary, aż do momentu kiedy "poczują zimną wodę na głowie". Sam staram sie jeździć bezpiecznie, ale sporadycznie zdarza mi się złamać przepisy (często bezsensowne), niestwarzając większego zagrożenia i myślę, że tak jeździ większość kierowców. Gdyby do tego dołączyć rozsądny i logiczny podział wykroczeń wg skali zagrożenia oraz uwzględniając wysokość zarobków kierowcy, mielibyśmy niemal idealny taryfikator mandatów. Osobiście uważam pomysł Rządu (wysokość mandatu uzależniona od czasu zapłaty) za beznadziejny i stawiający na świetnej pozycji bogatych obywateli oraz krzywdzący biedniejszych, którym być może po raz pierwszy zdarzyło się złamać przepisy...
-
Tigerbart
No i np. mamy gościa co miał 5 mandatów za nadmierną prędkość i nagle zatrzymuje go policja za nie zapięcie pasów - ma zaplacić 50 tys zł mandatu i dostać 30000 punktów?
Ja uważam, że nie tędy droga, aby znaleźć złoty taryfikator mandatów, tylko zastanowić się dlaczego większość kierowców łamie przepisy w taki czy inny sposób i wyciągnąć wnioski. ZAWSZE kierowcy będą kombinować jak sobie poradzićz nowym taryfikatorem, jeśli przyczyna tych wykroczeń nie zostanie wieliminowana.
TO jest właśnie największy błąd, że skupia się nie na przyczynie w/w zdarzeń, tylko na skutku.
Ja uważam, że nie tędy droga, aby znaleźć złoty taryfikator mandatów, tylko zastanowić się dlaczego większość kierowców łamie przepisy w taki czy inny sposób i wyciągnąć wnioski. ZAWSZE kierowcy będą kombinować jak sobie poradzićz nowym taryfikatorem, jeśli przyczyna tych wykroczeń nie zostanie wieliminowana.
TO jest właśnie największy błąd, że skupia się nie na przyczynie w/w zdarzeń, tylko na skutku.
-
Blazey
Pomysł jakiś to jest. Ale raczej nie do realizacji. Raz, że system notuje punkty, ale nie notuje za co zostały przyznane. Dwa, wykroczeń jest tyle, że było by to zbytnie rozdrobnienie i w sumie blokada systemu.
Są kraje, gdzie mandaty są przyznawane proporcjonalnie do dochodów i mandaty czasem wynoszą przerażające sumy.
Podstawową sprawą jest zmiana funkcji policji w kraju. Ze służby, której głównym zadaniem jest szykanowanie kierowców, w służbę mającą przede wszystkim pomgać, a dopiero w ostateczności karać. O darmozjadach ze straży miejsciej nie spomnę, bo mnie zbanują za przeklinanie.
Są kraje, gdzie mandaty są przyznawane proporcjonalnie do dochodów i mandaty czasem wynoszą przerażające sumy.
Podstawową sprawą jest zmiana funkcji policji w kraju. Ze służby, której głównym zadaniem jest szykanowanie kierowców, w służbę mającą przede wszystkim pomgać, a dopiero w ostateczności karać. O darmozjadach ze straży miejsciej nie spomnę, bo mnie zbanują za przeklinanie.
Tak, przyczyna jest ważniejsza niż karanie i nie ma wątpliwości. Gdyby przepisy były lepiej skonstruowane i lognicznie - dla ludzi po prostu, było by bezpieczniej. Na przykład ilość znaków - masakra.
Ale ogólnie pytanie dotyczyło karania - czyli mandatów i punktów. I zaznaczyłem że trzeba było by to logicznie powiązać (rodzaj wykroczenia + który raz + zagrożenie stworzone + zarobki <<< te 4 czynniki dobrze powiązać ze sobą - mądrze!)
Ale ogólnie pytanie dotyczyło karania - czyli mandatów i punktów. I zaznaczyłem że trzeba było by to logicznie powiązać (rodzaj wykroczenia + który raz + zagrożenie stworzone + zarobki <<< te 4 czynniki dobrze powiązać ze sobą - mądrze!)
-
Tigerbart
No i właśnie o tym mówię Blazey, bo mogli by się zająć pomaganiem itp. jeśli udałoby się zminimalizować przyczyny zachowań kierowców na drodze.
Mówię tu o warunkach do jazdy w PL w pełnym znaczeniu tego słowa, oraz zasad i metod szkolenia nowych kierowców. Mógłbym sporo o tym napisać ale tekst byłby tak długi że ohohooo
Mówię tu o warunkach do jazdy w PL w pełnym znaczeniu tego słowa, oraz zasad i metod szkolenia nowych kierowców. Mógłbym sporo o tym napisać ale tekst byłby tak długi że ohohooo
Fakt faktem, trzeba zacząć od przyczyn, ale Bartek nie okłamujmy się, na drogach spotykamy sporo kierowców, którzy delikatnie mówiąc jeżdżą jak debile, czy to jadąc o godzinie 14 w piątek krajówką wloką się 40km/h bo zobaczyli troszkę śniegu na polu, czy w drugą stronę, cymbałów wyprzedzających na trzeciego albo i czwartek, wymuszających pierwszeństwo gdzie tylko się da, nie stosujących kierunkowskazów itp itd. Sądzę że do takich zachowań jednak nie doprowadzają chore i tak przepisy, ale ludzie którzy albo myślą że są mistrzami kiery, albo wcale nie powinni mieć prawka, bo zwyczajnie nie potrafią jeździć a wyjazd do marketu jest jak misja do Afryki. Wina ludzkich zachowań leży po obu stronach, albo nawet po trzech, chorych przepisów, czepiającej się pierdół policji no i oczywiście nas, kierowców. Żeby było lepiej trzeba by zmieniać wszystko na raz, bo pojedynczo to raczej nie wyjdzie.
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.
Kierowca bombowca.
Kierowca bombowca.
- Mateklobez
- Posty: 3381
- Rejestracja: 16 wrz 2009, 21:32
- Lokalizacja: Łobez / Rees
- Pojemność: 1597
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Hatchback
- Kontakt:
- WieSiu
- Posty: 23725
- Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
- Lokalizacja: Wrocław
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 1985
- Generacja: MK3
- Nadwozie: Sedan
- Kontakt:
no mogliby, czlowiek najpierw pomaga wyjechac koledze ze sniegu, zaraz potem brakuje mu paliwa,dojezdza jakims cudem na stacje, ktora jest nieczynna bo remont. W tym czasie przesiada sie do tego auta,co sie zakopalo wczesniej, jedzie po zbiorniczek na paliwo, paly podjezdzaja (wczesniej juz bylo widac,ze chcieli obserwowac gdy auto bylo wyciagane ze sniegu). Prosza dokumenty, nie ma,bo leza 20m od auta (w domu) i daja mandat mimo dostarczenia dokumentow. Potem paly sie gdzies schowaly i czekaly az zostanie zabrane auto ze stacji. Oczywiscie po zatankowaniu i wyjechaniu ze stacji wyskakuja i druga kontrola, tym razem juz ostrzejsza (za klotnie o te wczesniejsze dokumenty 20m od auta), bo nie dosc ze znow dokumenty,to przeszukanie bagaznika i czepienie sie ze nie ma trójkata i gasnicy (okazalo sie na nastepny dzien ze trójkąt jest). Dokementy byly,ale bez przegladu,wiec dane tylko OC,zeby dokumentow nie zabrali (Sprytna metoda),bo by trzeba bylo po nie jechac potem daleko bo auto jeszcze nieprzerejestrowane. Nie mowie juz nawet o tym,ze w tym czasie zatrzymali by na kontrole alkomatem z 10 osob, ale nie,po co,lepiej czepiac sie pierdół...... KUR... jak ja nienawidze takiego zachowania policji, dobrze ze sa tez normalni policjancji. Nie mam zamiaru za to placic, choc podpisalem oczywiscie mandat, bo bylem juz o 3 w nocy zmeczony i zimno troche bylo. Do tego gnojki jechali na halogenach przed wlaczeniem sygnalizacji optycznej na dachu. Wiec zlamali przepisy,ale sproboj sie ich czepic,to bym dostal jeszcze wiecej mandatu.... MASAKRA !!!!Tigerbart pisze:bo mogli by się zająć pomaganiem itp.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982