Do "komputerowców"
Moderator: Moderatorzy
No tak, najlepiej byłoby go oddać do serwisu. Problem w tym, że mi komp jest teraz bardzo potrzebny i nie zmieni się to w najbliższym czasie, a zanim oni go naprawią to trochę potrwa, bo o ile się nie mylę to serwisu nie ma na miejscu tylko odsyłają go dalej... już nie wspominam o ilości danych jakie na nim mam...
-
Albercik
Bezpieczniej będzie zgrać wszystko do innego kompa, ponieważ przy próbie wyciągnięcia czegoś z lapka może być problem z uznaniem gwarancjiAlbercik pisze:to przed zaniesieniem do serwisu wyciągnij dysk. albo niech ci to zrobią w sklepie. bo w 99% przypadków, jak komp wraca z serwisu, to ma czysty dysk...
Ale ta rada chyba nie wchodzi w rachubę ponieważ
A zastępczego lapka w tym serwisie chyba nie dająPaula pisze:Problem w tym, że mi komp jest teraz bardzo potrzebny i nie zmieni się to w najbliższym czasie
-
mlekolowickie
Paula, to co sie dzieje u Ciebie spowodowane jest tym, ze na chipsecie grafiki temperatura siega zenitu. Zabezpieczenia laptopow posiadaja system wylaczania. wyglada to tak, ze gdy GPU dostaje temperature 95*C (na przyklad) to zostaje wylaczona calkowicie grafika - przez to zawiesza Ci sie wszystko, poniewaz wszelkie mozliwe obliczenia spadaja wtedy na procesor. Przy wylaczeniu temperatura od razu opada, przez co chwilke pozniej mozesz spokojnie cieszyc sie jakis czas laptopem. Powodow tego jest wiele, trzymanie laptopa na kolanach, brak podkladki chlodzacej a przede wszystkim OGROM KURZU. Proponuje bys sciagnela program everest lub GPU-Z, sprawdzisz w nim temperatury, stworzysz raport ktory bedzie co sekunde podawal temperature i zobaczysz co sie dzieje podczas zawieszenia komputera. Niestety w wielu laptopach producenci "ucinaja" heat-pipy, przez co odpowiednie chlodzenie jest tylko przy bardzo czystym wnetrzu. Nie oddawaj do serwisu, wez sprezone powietrze (30zl to kosztuje moze?) przyloz koncowke do wywietrznika (powinnas miec na bokach i/lub spodzie i strzel tam pozadna dawke powietrza. Jest to jedyna mozliwa opcja naprawy bez rozbierania komputera i utraty gwarancji. Operacje te zawsze rob na wylaczonym komputerze
.
-
Illuminati75
Maciek, dobrze rozumujesz ale nie będzie to to. Powiem Ci czemu. Mam u siebie "watercooler" (olejowy) i temperaturę na poziomie max 60st. I też czasami się to dzieje. A to nie jest nic innego jak stery. Zwłaszcza łaty M$ do systemu... Ale - spróbuj Paula zrobić co kolega radzi, u Ciebie fakt - może to być temperatura i przegrzanie rdzenia. Ale wątpię... Po co wam lapki, składajcie stacjonarne.
Lapek jest nowy, zakurzony tym bardziej nie, bo nie miał kiedy się zakurzyć, stoi sobie spokojnie na biurku więc ja go "nie dogrzewam" niczym
Dysku nie mam zamiaru wyciągać bo jest na gwarancji, zresztą, co to w ogóle za pomysł przy laptopie
Spróbuję z tym sprężonym powietrzem, może to coś da, bo jak nie to mnie szlag trafi. I tak straciłam dużo danych bo nie skopiowało mi ich i pokopiowalo tylko puste foldery... Nie mam coś szczęścia ostatnio w tej dziedzinie... Jeśli nie pomoże to będę kombinować z tymi sterami, a jak nie to serwis ale to najwcześniej w lipcu, do tego czasu lapek jest mi potrzebny sprawny.
P.S. Uriel lapek a nie stacjonarny bo dużo jeżdżę i biorę go ze sobą. Podczas 5-8h podróży idzie masę rzeczy zrobić, a jak się nie chce, to chociaż film obejrzeć
P.S. Uriel lapek a nie stacjonarny bo dużo jeżdżę i biorę go ze sobą. Podczas 5-8h podróży idzie masę rzeczy zrobić, a jak się nie chce, to chociaż film obejrzeć
-
Kudłaty_EZG
- Posty: 3397
- Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
- Lokalizacja: Głowno
hmm.. mnie np stacjonarka coraz bardziej wkurza i za jakiś czas planuje przesiadkę tym bardziej że mój złom ma już 4 lata: atchlon 3500+,1GB RAM, GF 6600LE i 160GB dyskUriel75 pisze:Po co wam lapki, składajcie stacjonarne.
przydała by się mobilność w obrębie domu bo poza dom pewnie nawet laptop nie wyjdzie a jeśli to sporadycznie
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie