Elektryka prąd nie tyka a żem nie elektryk to i tyka

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
morgon
Posty: 802
Rejestracja: 20 cze 2007, 21:33
Lokalizacja: Buczkowice

Elektryka prąd nie tyka a żem nie elektryk to i tyka

Post autor: morgon »

Chłopaki mam problem z instalacją elektryczną w domu. Mianowicie chcę podłączyć na podwójnym wyłączniku dwie lampy. Jedna jest w pokoju i wszystko działa, natomiast chcę do tego wyłącznika podpiąć jeszcze lampę z przedpokoju i tu zaczynają się schody. A więc po kolei:
W puszce przy włączniku są w sumie trzy pary kabli. Jedne są od działającej lampy w pokoju przyczepione do włącznika, drugie są luzem ale idą chyba od puszki bo jest prąd, a trzecie to są te którymi chce podpiąć się pod lampę w przedpokoju. I teraz pytanie do elektryków. Jak połączyć te kable z puszki z tymi od lampy i jeszcze je podpiąć do włącznika tak żeby nie było zwarcia? Bo jak je zewrę razem to prąd w lampie w przedpokoju jest ale na stałe a nie wiem jak się wpiąć do włącznika bo już korki wymieniałem i nie mam pomysłu co dalej :?:
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

Włącznik z jednym przyciskiem? Ma właczać obie lampy naraz? Czy z dwoma przyciskami?

Jak jeden przycisk to kabel plusowy idący od zasilania wpinasz pod jeden styk włacznika, pod drugi styk włacznika podpinasz dwa kable zasilające obie lampy, kabel minusowy idący od żródła prądu łączysz z dwoma kablami minusowymi od lamp.
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
morgon
Posty: 802
Rejestracja: 20 cze 2007, 21:33
Lokalizacja: Buczkowice

Post autor: morgon »

nie nie nie Yagr, pisałem na samym początku że włącznik podwójny czyli na jednym przycisku włączam pokój a drugim przedpokój :mrgreen: ale dzięki za radę na pojedynczym włączniku, może na przyszłośc się przydać ;)
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

Na podwójnym robisz to samo tylko że plusy idące na lampy podpinasz do osobnych przycisków. Nie wiem jak masz tam z tą instalacją bo może byc tez tak że zasilanie tej lampy co świeci jest brane z innej puszki a do włacznika jest tylko pociągnięty sam kabel zasilający od lampy ... Wtedy możesz ten plus wykorzystać a do drugiej lampy kabel minusowy zmostkować z dowolnym minusem dostepnym w puszcze a plusa podpiąc do wolnego przycisku włącznika. Jest jeszcze jedna opcja, że ta lampa co ją podpinasz też ma już plus pociagniety z innej puszki a te dwa kable co do niej dochodza to właśnie sam plus. Wtedy po zwarciu tych dwóch kabelków lampa powinna zacxząć świecić.... ogólnie to miernik w rękę i trzeba sprawdzić gdzie masz + a gdzie _ ;)
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
morgon
Posty: 802
Rejestracja: 20 cze 2007, 21:33
Lokalizacja: Buczkowice

Post autor: morgon »

No własnie Yagr, , jeżeli dobrze się rozumiemy, kabel plusowy to ten z prądem. Jeżeli tak, to złączyłem te dwa kable i lampa świeciła ale po podłączeniu do drugiego przycisku wybija korki. Kurde nie pojmuję elektryki. I jeszcze jedno pytanie w podwójnym włączniku są tylko trzy wejścia na przewody. Dlaczego?
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

morgon, zaczekaj, postaram się ci to jakos zrozumiale rozrysowac ;)







*Rysunek nie spełnia żadnych wymogów schematu elektrycznego :DDD
Załączniki
Uwaga!! *
Uwaga!! *
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
jakobs72
Posty: 900
Rejestracja: 15 paź 2006, 22:47
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: jakobs72 »

morgon, a ile przewodów wychodzi ci w przełączniku ? Dwa, Trzy ? Bo jak dwa to na mój rozumek będziesz musiał kuć :(
Awatar użytkownika
morgon
Posty: 802
Rejestracja: 20 cze 2007, 21:33
Lokalizacja: Buczkowice

Post autor: morgon »

Yagr, chyba rozumiem! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: jakobs72, wychodzą dwa przewody ale dlaczego miałbym kuć?
Awatar użytkownika
jakobs72
Posty: 900
Rejestracja: 15 paź 2006, 22:47
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: jakobs72 »

żeby włączać dwie lampy osobno przełącznikiem podwójnym to potrzebujesz kabelka trzy zyłowego 1 zyła do + pierwsej lampy, 2 żyła do obsługi drugiej lampy i 3 kabelek do wspólnego zera :-|
Awatar użytkownika
morgon
Posty: 802
Rejestracja: 20 cze 2007, 21:33
Lokalizacja: Buczkowice

Post autor: morgon »

no to ja już cholera nic nie wiem :cry:
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

morgon, spróbuj wg mojego "schematu" to przecież sztuka wysokiego lotu :)
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
jakobs72
Posty: 900
Rejestracja: 15 paź 2006, 22:47
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: jakobs72 »

Po mojemu "schemacik" może wyglądać tak:

1 lampa w pokoju
2 lampa w przedpokoju
3 puszka do włącznika
4 kable z prądem

Yagr do włączania twojego "schematu" też trzeba 3 przewodów przy włączniku, chyba że morgon zrobi sobie włącznik przy puszce przy suficie ;) :)
Załączniki
schemat.JPG
schemat.JPG (37.04 KiB) Przejrzano 88 razy
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

jakobs72, to co nabazgrałem to puszka włacznika, jesli przeczytasz posty morgona to dojdziesz do wniosku że u niego lampy sa zasilane z innej puszki a do włacznika jest pociągnięty i wraca tylko plus. Natomiast te 2 wolne przewody to albo zasilanie doprowadzone do tej puszki z włacznikiem (+ i -) albo też kolejny + z jakiejś innej , byc może niewykorzystanej lampy. Ale nie jest to istotne ponieważ jak juz wcześniej morgon odpowiedział do poprawnej pracy tego włacznika wystarcza tylko te 2 pary przewodów idących od lamp. A to dlatego, że każda z tych par przewodów po zwarciu powoduje zapalenie lampy. Czyli nie jest to + i - do każdej lampy a tylko wyprowadzenie na włacznik samego kabla zasilającego. Kurde... to banalne ale jak ja ci mam to prostymi słowami wyjasnić jak ze mnie żaden elektryk??? Dlatego morgon mnie zrozumiał a ty nie :D
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
jakobs72
Posty: 900
Rejestracja: 15 paź 2006, 22:47
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: jakobs72 »

Yagr, obyś miał rację :grin:

napisałem :

morgon, a ile przewodów wychodzi ci w przełączniku ?

odpowiedział :
morgon pisze:jakobs72, wychodzą dwa przewody
także według mojego mniemania w pierwszym poście opisywał puszkę przy suficie

Yagr, też nie jestem elektrykiem, też staram się zrozumieć z czym morgon, ma problem i mu pomóc w miarę mojej wiedzy :P :grin:
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

jakobs72, no zgadza się - dwa przewody wychodza z włacznika, oprócz tego w puszcze pod włącznikiem są doprowadzone jeszcze 4 kable - 2 z nich to druga lampa - po zmostkowaniu świeci. Z tego jednoznaczny wniosek że te dwa podpięte już do włącznika to kabel zasilający + a minus lampa ma podany z innego miejsca. Ta lampa , którą morgon chce podpiąc ma tak samo. Zagadką są 2 pozostałe przewody, które w obliczu wyżej wymienionych faktów nie grają roli przy podpinaniu włącznika. Czy teraz, my, elektryczni ignoranci wreszcie sie rozumiemy? :DDD Zresztą już w pierwszym swoim poście napisałem o sprawdzeniu kabli ;)
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ODPOWIEDZ