W puszce przy włączniku są w sumie trzy pary kabli. Jedne są od działającej lampy w pokoju przyczepione do włącznika, drugie są luzem ale idą chyba od puszki bo jest prąd, a trzecie to są te którymi chce podpiąć się pod lampę w przedpokoju. I teraz pytanie do elektryków. Jak połączyć te kable z puszki z tymi od lampy i jeszcze je podpiąć do włącznika tak żeby nie było zwarcia? Bo jak je zewrę razem to prąd w lampie w przedpokoju jest ale na stałe a nie wiem jak się wpiąć do włącznika bo już korki wymieniałem i nie mam pomysłu co dalej
Elektryka prąd nie tyka a żem nie elektryk to i tyka
Moderator: Moderatorzy
Elektryka prąd nie tyka a żem nie elektryk to i tyka
Chłopaki mam problem z instalacją elektryczną w domu. Mianowicie chcę podłączyć na podwójnym wyłączniku dwie lampy. Jedna jest w pokoju i wszystko działa, natomiast chcę do tego wyłącznika podpiąć jeszcze lampę z przedpokoju i tu zaczynają się schody. A więc po kolei:
W puszce przy włączniku są w sumie trzy pary kabli. Jedne są od działającej lampy w pokoju przyczepione do włącznika, drugie są luzem ale idą chyba od puszki bo jest prąd, a trzecie to są te którymi chce podpiąć się pod lampę w przedpokoju. I teraz pytanie do elektryków. Jak połączyć te kable z puszki z tymi od lampy i jeszcze je podpiąć do włącznika tak żeby nie było zwarcia? Bo jak je zewrę razem to prąd w lampie w przedpokoju jest ale na stałe a nie wiem jak się wpiąć do włącznika bo już korki wymieniałem i nie mam pomysłu co dalej
W puszce przy włączniku są w sumie trzy pary kabli. Jedne są od działającej lampy w pokoju przyczepione do włącznika, drugie są luzem ale idą chyba od puszki bo jest prąd, a trzecie to są te którymi chce podpiąć się pod lampę w przedpokoju. I teraz pytanie do elektryków. Jak połączyć te kable z puszki z tymi od lampy i jeszcze je podpiąć do włącznika tak żeby nie było zwarcia? Bo jak je zewrę razem to prąd w lampie w przedpokoju jest ale na stałe a nie wiem jak się wpiąć do włącznika bo już korki wymieniałem i nie mam pomysłu co dalej
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Włącznik z jednym przyciskiem? Ma właczać obie lampy naraz? Czy z dwoma przyciskami?
Jak jeden przycisk to kabel plusowy idący od zasilania wpinasz pod jeden styk włacznika, pod drugi styk włacznika podpinasz dwa kable zasilające obie lampy, kabel minusowy idący od żródła prądu łączysz z dwoma kablami minusowymi od lamp.
Jak jeden przycisk to kabel plusowy idący od zasilania wpinasz pod jeden styk włacznika, pod drugi styk włacznika podpinasz dwa kable zasilające obie lampy, kabel minusowy idący od żródła prądu łączysz z dwoma kablami minusowymi od lamp.
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Na podwójnym robisz to samo tylko że plusy idące na lampy podpinasz do osobnych przycisków. Nie wiem jak masz tam z tą instalacją bo może byc tez tak że zasilanie tej lampy co świeci jest brane z innej puszki a do włacznika jest tylko pociągnięty sam kabel zasilający od lampy ... Wtedy możesz ten plus wykorzystać a do drugiej lampy kabel minusowy zmostkować z dowolnym minusem dostepnym w puszcze a plusa podpiąc do wolnego przycisku włącznika. Jest jeszcze jedna opcja, że ta lampa co ją podpinasz też ma już plus pociagniety z innej puszki a te dwa kable co do niej dochodza to właśnie sam plus. Wtedy po zwarciu tych dwóch kabelków lampa powinna zacxząć świecić.... ogólnie to miernik w rękę i trzeba sprawdzić gdzie masz + a gdzie _ 
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
No własnie Yagr, , jeżeli dobrze się rozumiemy, kabel plusowy to ten z prądem. Jeżeli tak, to złączyłem te dwa kable i lampa świeciła ale po podłączeniu do drugiego przycisku wybija korki. Kurde nie pojmuję elektryki. I jeszcze jedno pytanie w podwójnym włączniku są tylko trzy wejścia na przewody. Dlaczego?
Po mojemu "schemacik" może wyglądać tak:
1 lampa w pokoju
2 lampa w przedpokoju
3 puszka do włącznika
4 kable z prądem
Yagr do włączania twojego "schematu" też trzeba 3 przewodów przy włączniku, chyba że morgon zrobi sobie włącznik przy puszce przy suficie

1 lampa w pokoju
2 lampa w przedpokoju
3 puszka do włącznika
4 kable z prądem
Yagr do włączania twojego "schematu" też trzeba 3 przewodów przy włączniku, chyba że morgon zrobi sobie włącznik przy puszce przy suficie
- Załączniki
-
- schemat.JPG (37.04 KiB) Przejrzano 84 razy
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
jakobs72, to co nabazgrałem to puszka włacznika, jesli przeczytasz posty morgona to dojdziesz do wniosku że u niego lampy sa zasilane z innej puszki a do włacznika jest pociągnięty i wraca tylko plus. Natomiast te 2 wolne przewody to albo zasilanie doprowadzone do tej puszki z włacznikiem (+ i -) albo też kolejny + z jakiejś innej , byc może niewykorzystanej lampy. Ale nie jest to istotne ponieważ jak juz wcześniej morgon odpowiedział do poprawnej pracy tego włacznika wystarcza tylko te 2 pary przewodów idących od lamp. A to dlatego, że każda z tych par przewodów po zwarciu powoduje zapalenie lampy. Czyli nie jest to + i - do każdej lampy a tylko wyprowadzenie na włacznik samego kabla zasilającego. Kurde... to banalne ale jak ja ci mam to prostymi słowami wyjasnić jak ze mnie żaden elektryk??? Dlatego morgon mnie zrozumiał a ty nie 
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Yagr, obyś miał rację
napisałem :
morgon, a ile przewodów wychodzi ci w przełączniku ?
odpowiedział :
Yagr, też nie jestem elektrykiem, też staram się zrozumieć z czym morgon, ma problem i mu pomóc w miarę mojej wiedzy

napisałem :
morgon, a ile przewodów wychodzi ci w przełączniku ?
odpowiedział :
także według mojego mniemania w pierwszym poście opisywał puszkę przy suficiemorgon pisze:jakobs72, wychodzą dwa przewody
Yagr, też nie jestem elektrykiem, też staram się zrozumieć z czym morgon, ma problem i mu pomóc w miarę mojej wiedzy
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
jakobs72, no zgadza się - dwa przewody wychodza z włacznika, oprócz tego w puszcze pod włącznikiem są doprowadzone jeszcze 4 kable - 2 z nich to druga lampa - po zmostkowaniu świeci. Z tego jednoznaczny wniosek że te dwa podpięte już do włącznika to kabel zasilający + a minus lampa ma podany z innego miejsca. Ta lampa , którą morgon chce podpiąc ma tak samo. Zagadką są 2 pozostałe przewody, które w obliczu wyżej wymienionych faktów nie grają roli przy podpinaniu włącznika. Czy teraz, my, elektryczni ignoranci wreszcie sie rozumiemy?
Zresztą już w pierwszym swoim poście napisałem o sprawdzeniu kabli 
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"